Szukaj
Sony A7II, Sony 35 1.8, Sony Zeiss 55 1.8. N50/1.8D, Było: Zenit ET, H58/2, D90, N18-105VR, D610, S24/1.4, N35/1.8G ED, N85/1.8G, SB-700.
Nie ma co sobie zbytnio strzępić języka (a raczej palców) bo to nie powinno podlegać dyskusji- jest to oczywista oczywistość. Jeśli ktoś doznaje wielkiego WOW po przejściu z budżetowego zooma na budżetową stałkę to albo miał kiepski egzemplarz zooma, albo dla niego najważniejszym wyznacznikiem jest jak najmniejsza GO. Gadanie, że budżetowa stałka jest lepsza (ogólnie lepsza) od bużetowego zooma to niestety bardzo ograniczone poglądy i porównania. Dlatego nie ma sensu wdawać się w dyskusje z pewnymi osobami.
Jedno z "za-------ch szkieł" jak to ująłeś, czyli N18-55, poszło szybciutko do żyda. Takie było "świetne".
I nie ujrzysz bo nie mam już tego "świetnego szkiełka".
Jakoś ten przeciętny aparat spokojnie wypluwa fotki jak aparaty 3-4x droższe. Nie widzę więc sensu aby go na razie zmieniać.
Dla cb mogą być świetne. Szanuję Twoje zdanie. Dla mnie są... "świetne". I na tym poprzestańmy.
To forum publiczne więc każdy może wypisywać co mu ślina na jezyk przyniesie. Ty możesz nazywać D5100 jak chcesz. Mnie to w ogóle nie rusza.
Może cb podnieca GO. Jeżeli tak to ok.
A dokładniej jakie szkiełka masz na myśli? Bo ja akurat widzę ogromną różnicę pomiędzy N18-55 czy N18-105 a np. N85, czyli "budżetową stałką". Oczywiście na finalnym obrazku...
Ostatnio edytowane przez Andrzej1974 ; 23-04-2015 o 16:46
Nikon
Wątek dotyczył zupełnie czego innego ale jak to na większości for tematycznych bywa wymiana poglądów przeistoczyła się do popisów typowych teoretyków którzy uważają , że pozjadali wszelakie rozumy i słowo przez nich głoszone powinno być PRAWDĄ OBJAWIONĄ i TYLKO PRAWDĄ a w rzeczywistości ich jedynym sukcesem jest ilość nabijanych postów i nic więcej.
Wracając do meritum sprawy - proszę otworzyć sobie Flickra i poszukać grup tematycznych dotyczących poszczególnych body oraz obiektywów. Jak poświęci się odrobinkę czasu to nawet średnio inteligentny zauważy, że piękne foty można zrobić i taniutkim 18-55 czy 18-105. A jak się jest tylko wyszczekanym teoretykiem i miernotą nad miernoty to i stałką za kilka tysięcy złotych robi się gnioty nadające się do eksponowania tylko w sraczu w podrzędnym akademiku czy na dworcu PKP .
Proszę mi wybaczyć tak ostre sformułowania ale miałem /nie/przyjemność być na kilku forach dotyczących dziedzin techniki / audio, GSM, foto/ i niestety zawsze sytuacja jest taka sama. A sens sprawy jest bardzo prosty: masz talent i chęci to i D3200 z najtańszymi obiektywami pozwoli ci na robienie i publikowanie / tak, publikowanie a nie tylko wymądrzanie się o wyższości D5100 nad D3200/ pięknych fotek. A być tylko nabijaczem postów i teoretykiem z D5100 czy nawet D7200 to niestety jak to mówił mój dziadek, chleba z tego nie będzie. Tak jest zawsze.
Nie wiem po co ta kłótnia. Człowiek zapytał i od razu jatka. Sam w takich co prawda pewnie nie jeden raz uczestniczyłem, ale panowie k... ile można. Te kłótnie są i tak na forum, więc każdy nowy może się zapoznać tylko wyszukiwarki musi użyć (aż tyle i tylko tyle, a często boli).
D610 n 16-35 f4, S 35mm/1.4, S 50mm/1,4, 85mm/1.8G, sigma 150-600 C
http://500px.com/arekkruszka
FB MM
To nie kłótnia tylko typowo polskie życie.
1. Prolog - Kolega określa, że ma zamiar kupić zestaw Nikona z obiektywem za ściśle określony niewielki budżet.
2. Rozwinięcie - następuje kilka rzeczowych porad i podpowiedzi.
3. Epilog - post JEDYNEJ PRAWDY I TYLKO PRAWDY : " Gdybym ja miał się bujać tylko z przecietnym kitem to dalbym sobie spokoj z lustrzankami".
Jaką wiedzę uzyskał w tym temacie zakładający ten temat? Absolutnie żadną ! Bo w/g piewców jedynych mądrości tylko tzw "wyższe wtajemniczenie" / mam bo mnie stać i jestem lepszy/ w kolekcjonowanie szkieł czy body za kilka lub kilkanaście tysięcy złotych pozwala na "bycie" Fotografem przez duże "F" i wykonywanie arcydzieł fotograficznych.
Tylko kuśwa nikt tego NIGDY nie widział.
Sorki, ale nie mam ochoty na polemikę z osobą kreującą się na kogoś kim nie jest. Szkoda mi czasu na dyskusję z kimś, kto ma wyimaginowane umiejętności oraz sprzęt.
Osobiście nie odczułem posmaku kłótni w żadnej wypowiedzi więc chyba nie jest źle.
Zupełnie się z tym nie zgodzę, bo padły rzeczowe argumenty. Owszem, pojawiło się sporo syfu, ale uważam, że każdy zdrowo myślący człowiek bez problemu przesieje te plewy wyłapując owe rzeczowe argumenty. Kwestia odpowiedniej oceny poszczególnych wypowiedzi. Przeglądam forum od bardzo dawna i pomimo ilości bezużytecznego syfu jaki tutaj jest nigdy nie miałem problemu by znaleźć informacje których nie mogłem znaleźć "w realu" (nie mylić z marketem). O tym, jak wiele informacji mogłem tutaj znaleźć świadczy wg. mnie to, jak mało wątków z pytaniami tutaj założyłem (pomimo masy moich postów). Po prostu wbrew pozorom jest tutaj masa informacji. Wystarczy je logicznie przesiać od syfu.
Chyba jestem za tym żeby kasować takie wątki. Jest ich mnóstwo i są bez sensu. Wystarczyłoby jeśli ktoś mądry napisał krótki tekst dla początkujących. Jest wyszukiwarka, z której nikomu się nie chce korzystać i robi się niezły śmietnik.
D610 n 16-35 f4, S 35mm/1.4, S 50mm/1,4, 85mm/1.8G, sigma 150-600 C
http://500px.com/arekkruszka
FB MM
Archibald6803, Nikkoś, MstrG, SerU, merkator, sl011 - dziękuję wam za poradę
@Perkoz_1
Widzę, że do mnie pijesz więc zapytam wprost: o co ci chodzi chłopie? Wkurza cię, że mam odmienne od twojego zdanie nt. danego obiektywu czy aparatu? To forum publiczne i każdy może się wypowiedzieć. I daruj sobie „prawdy objawione” czy inne, tego typu bzdury np. o „wyszczekanych teoretykach”. Podobnie jak Flickry. Przy sprzyjających warunkach zdjęcia można zrobić wszystkim. Smartfony czy kompakciki też potrafią robić zdjęcia. Podobnie jak N18-55 do tego się nadaje, czego nikt tutaj nie neguje. Co nie zmienia faktu, że dla wielu (np. dla mnie) zdjęcia zrobione tego typu obiektywem są wątpliwej i miernej jakości. Jak komuś to wystarcza to ok. Jego sprawa. Ja nie byłem zadowolony z N18-55 (mając z nim do czynienia) i stąd takie a nie inne zdanie o nim mam. Nic więcej. Ty zaś możesz ten obiektyw oprawić w ramkę czy postawić mu pomnik. Twoja sprawa…
Co do publikowania zdjęć… to jest moja prywatna sprawa, czy, kiedy i co opublikuję. A tobie… wara od moich zdjęć.
I na koniec… zarzucasz mi nabijanie postów. A ty co robisz? Co twoje posty wniosły do tematu? Odpowiedz sobie ale tak szczerze? Ułatwię ci: poza prywatnymi wycieczkami… NIC.
Nikon
Skontaktuj się z nami