Dla relaksu. Cydr
Szukaj
Dla relaksu. Cydr
Jak jak zwykle
Porter
tym razem z Żywca czyli Cieszyna
świeży, nie wyleżakowany
brak
Kupione spontanicznie do obiadu.
Bardzo pozytywne zaskoczenie.
To, co wyprawia w swej winnicy Pan Jacek łamie prawa stref klimatycznych! Świetnie zbalansowane, lekkie wino o cudownym aromacie zielonych jabłek. A w zanadrzu czai się tegoroczny Hibernal, który nie będzie brał jeńców, w beczkach z francuskiego dębu dojrzewa potężne Rondo, musiaki robione na modłę szampańską są lepsze niż te z Szampanii... Szkoda, że to niszowa produkcja, szkoda, że wyśmienite polskie wino nie może być tanie
Glen Keith, 19yo, 58.3% - całkiem przyjemnie się go pije. Jak to Glen Keith - trochę inny niż wszystkie
Bardzo smakowity krewniak Primitivo - mniej konfitury, więcej rześkości, wiśni, ziół, wanilli, espresso
A ja wczoraj takie piwko - było pyszne. Mam jeszcze wersję 18yo.
Szkockie piwo leżakowane w beczkach po 16-letniej Highland Park
Najlepsze Whisky pod słońcem![]()
Skontaktuj się z nami