Super, wspaniałe widoki. Jedzenie też niczego sobie![]()
Szukaj
Super, wspaniałe widoki. Jedzenie też niczego sobie![]()
Czy durian rzeczywiście tak strasznie śmierdzi? Czy da się go zjeść? Ale jak smakuje durian?
http://www.lkedzierski.com/sri-lanka...rdzaca-sprawa/
Durian. Mniam. Teraz jest sezon. Czuć w całym mieście.
Jest wiele odmian, także jedna odmiana może mieć różny smak i zapach w zależności od miejsca uprawy.
Te wietnamskie są prawie bez zapachu, o konsystencji podobnej do budyniu. Malajowie z kolei są dumni z durianów uprawianych niedaleko Penang. Te mają twardszy miąższ, i śmierdzą na potęgę.
Gdyby ktoś się wybierał do Indonezji, to na południe od Jakarty, w Sukabumi, jest słynna plantacja. Ich największy durian ważył ponad 12kg!! A widok na wulkan gratis.
Czy tamtejsi kierowcy rzeczywiście jeżdżą bardzo niebezpiecznie? Czy jakość jest adekwatna do ceny? Czy trzeba się targować? Wszystkie odpowiedzi w tekście...
Autobusy na Sri Lance
Sri Lanka ostatnio staje się coraz popularniejszą destynacją... kilkoro moich znajomych prawie pakuje walizki i za chwilę wylatuje na tą fajną wyspę....
Aby nie opowiadać cały czas tych samych informacji spisałem je i umieściłem na blogu, zatem jak kogoś interesują informacje praktyczne: ceny, noclegi, wiza, jedzenie, co warto zobaczyć dotyczące Sri Lanki to zapraszam...
http://www.lkedzierski.com/sri-lanka...je-praktyczne/
Sri Lanka to piękne miejsce. Niesamowici ludzie, egzotyczna przyroda, ciekawe świątynie, tropikalne plaże.
W ostatni weekend miałem okazję poopowiadać o tym czego doświadczyłem i co zobaczyłem na wyspie z uwzględnieniem miejsc wartych zobaczenia, czego spróbować i gdzie spać.
Zapraszam na audycję zarejestrowaną w Radiu Gdańsk.
Audycja o Sri Lance w Radiu Gdańsk
ostatnio kierunek Sri Lanka jest bardzo popularny wśród moich znajomych, więc postanowiłem zebrać wszystkie odpowiedzi na pytania mi stawiane i popełniłem tekst, który przyda się każdemu wybierającemu się w tamte okolice
Co warto zobaczyć na Sri Lance?
Bardzo dobre zestawienie. Z miejsc w których byłem dodałbym jeszcze równinę Hortona, gdzie przy dobrej pogodzie można sobie rzucić okiem na koniec świata (są dwa do wyboru). Dla ruchliwych jest też rafting rzeką Kelani i fale Hikkaduwy. W przyszłości planuję się tam wybrać jeszcze raz więc lista się przyda. Chętnie zobaczyłbym inne parki narodowe (jeśli chodzi o Yala to podobnie jak w Tobie park rozbudził we mnie chęć do wybrania się na "prawdziwe" safari), wioski w których można spotkać ludzi Wedda oraz północ o ile sytuacja polityczna na to pozwala.
Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 17-02-2015 o 10:02
z Hortona zrezygnowałem,bo nie da się wszystkeigo zobaczyć, lecz byłem na Lipton's Seat z rana, a widoki podobno podobne, choć mnie nie zachwyciły. O raftingu nie słyszałem - może następnym razem. O wioskach ludności Wedda myślałem, lecz w końcu odpuściłem, bo było wiele głosów, że to wygląda podobnie do wiosek z kobietami longneck w Tajlandii, czyli takie ludzkie zoo.
Sierociniec dla słoni Pinnawala na Sri Lance. Jedni uważają, że takich miejsc nie powinno być na świecie, inni piszą o nadużyciach i złym traktowaniu zwierzą w tym miejscu, a jeszcze inni, że gdyby nie to miejsce to porzucone i chore słonie zginęłyby w naturalnym środowisku....
ciężko jest jednoznacznie oceniać
Pinnawala – sierociniec dla słoni
Skontaktuj się z nami