Na piwach sie nie znam, ale to jest MEGAn
I nie cukruje, naprawde moglby, pic codziennie.
Szukaj
Na piwach sie nie znam, ale to jest MEGAn
I nie cukruje, naprawde moglby, pic codziennie.
A dzisiaj takie coś
W ostatni weekend przed świętami postanowiłem że po poprzednich perturbacjach z podobnymi trunkami zaryzykuję ponownie. Na szczęście się nie zawiodłem, sama sól i limonka, więc obeszło się bez wykrzywiania paszczy i przepijania nie wiadomo po coOd siebie polecam.
Na zjedzenie robala niestety chętnego nie było![]()
FUJIFILM X-T1 + FUJINON 18-55 F2.8-4 R LM OIS
Jakoś mi te świąteczne piwa nie podchodzą, większość browarów mocno przesadza z ilością przypraw i ten aromat zamiast dodawać smaku tylko przeszkadza. Tak po połowie pokala już zaczyna męczyć, powinni je lać w butelki 0,33 a nawet 0,25 bo 0,5 to ciężko zmęczyć.
Ostatnio edytowane przez Borat1979 ; 29-12-2014 o 22:24
Jakoś ostatnio zasmakowałem w grzanym winie, pewnie urok świąt i pora roku
Do grzańca, zakupionego w Ikei, dodaję startą skórkę grejpfruta (wydaje się szalone, ale smakuje), rodzynki, midgały, 2 duże łyżki stołowe rumu.
My robimy grzańca sami - czerwone półsłodkie wino (najtańszy sikacz z Biedronki jest git) grzejemy w rondelku z kawałkiem i łyżką cynamonu, 6-8 goździkami. Słodzimy do smaku (lubimy słodkie) i dolewamy wyciśnięty sok z cytryny i trochę z pomarańczy (wtedy jest lepszy).
Do kubka plaster pomarańczy i winko. Enjoy.
The Iron never lies to you. You can walk outside and listen to all kinds of talk, get told that you’re a god or a total bastard. The Iron will always kick you the real deal.
Wiem,że masz racjęAle okazyjnie, bez zobowiązań, polecam spróbować tego Ikeowskiego GLÖGG. I tu ważne - jest bezalkoholowy. Stąd propozycja dodania rumu, tudzież innego procenta
A za przepis serdecznie dziękuje, chętnie wypiję. Miłego !
Skontaktuj się z nami