Tutaj fotka surowa w pełnej rozdziałce jakby kogoś interesowało jak widać rzęsy na pełnej dziurze
http://www.kubacichocki.pl/test/mitakon50/full03.jpg
Szukaj
Tutaj fotka surowa w pełnej rozdziałce jakby kogoś interesowało jak widać rzęsy na pełnej dziurze
http://www.kubacichocki.pl/test/mitakon50/full03.jpg
O obiektywach wiem prawie wszystko![]()
Jeee w końcu będę się mógł prawomocnie wypowiadać w tym wątku, A7 w drodze!![]()
Za to otwiera mi się nowa szuflada w głowie - szkła pełnoklatkowe;p Na początek starczą pleśniaki które mam, dostaną drugie życie (albo nawet czwarte, drugie miały na apsc a trzecie na lensturbo:P) ale to głównie spore zabawki z przejściówką na M42, pewnie trzeba będzie uderzyć w stronę 1-2 voitków... O contaxach się sporo naczytałem ale widzę że mają dość mocne ceny na aukcjach:/
Na pierwszy ogień w zabawie pewnie pójdą:
- CZj 35/2.4
- canon 55/1.2
- jupiter 85/2
- CZJ 135/3.5
Dlatego na razie planuję zostawić a6000 (szybsza akcja, macro, tele, wycieczki gdzie trzeba lekko, dzieciak do którego nie trzeba pełnoklatkowej matrycy) bo przy okazji mam do niego niezłą szklarnię z której jestem zadowolony (głównie e10-18, e24, e50, czy głównie lekki e55-210) a szklarnia FE do A7 w zasadzie nie daje mi dużo więcej może poza lepszym i jaśniejszym tele i ewentualnie lepszą jakością zeissów... Acz ta pogoń za jakością jest chyba też trochę rozdmuchiwana - fotoentuzjaście a6000 z kilkoma lepszymi szkłami powinno spokojnie pod tym względem starczyć z nawiązką, w końcu szkła pełnoklatkowe też często wymagają korekty softowej na aberracje, mają problemy w narożnikach, a np. zeiss 24-70 zbiera gorsze opinie od zeissa 16-70, no i jest też parę szkieł apsc o świetnej jakości (choć żałuję że nie więcej)... To nie czasy użytecznego na apsc ISO 1600 gdzie pełna klatka dawała tę kluczową przewagę o 1-2 działki, obecnie z matryc półklatkowych da się wyciągnąć z odpowiednim obiektywem wystarczająco dużo informacji (z pełnej klatki z tego samego okresu oczywiście więcej ale ze starszej pełnej klatki już niekoniecznie).
W sumie obecnie nie wykluczam że za jakiś czas to właśnie A7 pójdzie dalej w świat jako to mniej uniwersalne i większe urządzenie i zostanę z małym uniwersalniejszym, szybszym apsc z niewielkimi szkłami z których część daje naprawdę dobrą jakość![]()
Ale na razie ciężko powiedzieć, może być odwrotnie bo ciężko jest zrobić krok w tył jak się zakosztowało czegoś lepszego... Chociażby widzę że jakiś A5000/5100, n5r/t (ewentualnie z dokupionym elektronicznym wizjerem) pewnie byłyby dla mnie wygodniejsze od a6000 bo są mniejsze i lżejsze ale bardzo ciężko by było zrezygnować z dodatkowych guzików/pokręteł, opcji, jakości wykonania czy odrobinę lepszej matrycy...
tak czy owak nie mogę się doczekać odkrywania 'magii' pełnej klatki, na pewno będzie masa frajdy (a z czasem kosztów;p)![]()
U mnie A7 powoli zostaje głównie do pleśniaków, poza 55/1.8, który jest świetny. 35/2.8 mnie nie przekonał, zoomy f/4 jakoś mnie nie kręcą (może poza 70-200, ale tu mam 200/2.8 przez lalę4). Ewentualnie jeszcze 28/2 może być ciekawy, zwłaszcza przy dobrej cenie. Pewnie w przyszłym roku kupię A7II dla stabilizacji i większego gripa.
A do sprawnego AF mam teraz Olka EM-10, którego Mikołajowa przyniosła mi pod choinkę, całkiem fajne cacko![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
No właśnie też podejrzewam że z tego co jest obecnie dostępne i zapowiedziane z FE kiedyś zostanę może z 55/1.8, 28/2 zapowiada się ciekawie, a z zoomów tele by było dla mnie fajne gdyby nie gabaryty i cena (UWA też fajne ale nie wiem czy będzie mi się chciało tachać gdzieś w góry jak w wadze szkła mam a6000 z e10-18 które dają bardzo fajną jakość).
Do codziennych zdjęć dziecka jakość apsc jest dla mnie zdecydowanie wystarczająca, nie potrzebuję do tego żadnej z zalet pełnej klatki za to przyda się bardzo sprawny AF i dość jasne szkła z AFem pod a6000![]()
Statyczna zabawa pleśniakami to inna sprawa ale to szufladka 'zabawa pleśniakami' w której będzie po trochę wszystkich tematów;p
Skontaktuj się z nami