Tytułem wstępu - potrzebuję zestawu do robienia takich zdjęć jak poniżej. Jeszcze pół roku temu miałem do tego zestaw: D7100 + 60/2.8G + sabiny + pocket wizardy. Po pierwszych zachwytach systemem Fuji (a dokładnie X-T1 i 60/2.4 Macro) sprzedałem body i szkło Nikona i bawię się systemem Fuji. Cóż, teraz minęło pół roku i widzę, iż zdjęcia jak wspomniane (przedmioty typu scyzoryk, zegarek, pióra, itp. gadżety) z Fuji X-T1 wymagają ode mnie dużo uważniejszej obróbki i większych nakładów czasowych na wołanie z RAWa, a efekty nie są tak fajne, przestrzenne i naturalne jak miałem w D7100. Wynika to zapewne ze słynnych kłopotów z demozaikowaniem plików RAW z Fuji w Lightroomie. LR gubi się w mikro-szczegółach, mikro-teksturach (np. satynowe wykończenia stali itp.) i zazwyczaj wychodzą takie detali po prostu albo przeostrzone, albo nieostre. Brak naturalności. Więc w efekcie myślę o tym, aby TYLKO do takiej fotografii zakupić 60/1.8G do "studia", przyspawać go do body DX 24 Mpix a wszystko przyspawać do statywu. Na sanki Pocket Wizard (TT5 pod nikona) i sabiny zdalne. Zablokować synchronizację na czasie rzędu 1/250, ISO 200 oczywiście i tego nie ruszać. Poza tym jak będę miał takie dedykowane body, to będę miał i backup, i niezależne systemy do działań mikro-studyjnych oraz osobno w teren, wakacje, rodzinnie. A to duża wygoda.
No i teraz... doświadczenie z D7100 mam i wiem, że pliki RAW były świetne i soczyste więc:
1. czy tego samego oczekiwać z D5200 (z tego co rozumiem, to tak bo matryca ta sama i brak filtru AA)
2. czy D3300 też da takowy obrazek (też brak filtra AA) i czy bez problemu będzie pracował z wyzwalaczami TT5?
Ergonomia, wytrzymałość, bateria itp. mają dla mnie znaczenie pomijalne, aparat nie wyjdzie poza pokój do zdjęć. Najważniejsze to praca z lampami, ustawianie ręczne AF w trybie LV, zdalne wyzwalanie oraz czasy do 60 sekund z wyzwoleniem lampy na drugiej kurtynie.
A sceny nad jakimi mam się pochylać z Nikonem będą takie mniej więcej:
Szukaj






Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami