Szukaj
A wiesz co ta zasada oznacza? Bo podejrzewam, że jak większość rozumiesz ją na opak. Zasada ograniczonego zaufania mówi, że - o ile aktualne zachowanie innego uczestnika ruchu nie wskazuje inaczej - możesz oczekiwać, że będzie on przestrzegał przepisów PORD.
Nie oznacza czegoś w rodzaju "na wszelki wypadek zakładam, że inni NIE przestrzegają przepisów, bo tak się czuję bezpieczniej".
W przełożeniu na transakcje kupna-sprzedaży: o ile sprzedawca nie da Ci powodów do myślenia inaczej, możesz zakładać, że jest profesjonalistą.
A przecież mój instruktor powiadał tak: "powinieneś zakładać, że wszyscy na drodze chcą cię zabić". Oczywiście nieco przesadzał, niektórzy przecież w ogóle mnie nie widzą![]()
Ależ możesz myśleć, co chcesz. Tyle, że to nie jest "zasada ograniczonego zaufania".
W przypadku sprzedawców pokazałem tylko, co by oznaczało zastosowanie zasady ograniczonego zaufania (rozumianej poprawnie) do sprzedawców. A czy oni są profesjonalni, czy nie, to już inna rzecz.
Skontaktuj się z nami