Dobra to ja już się zgubiłem i nie wiem co kupić.. czy body i osobno dokupić obiektyw jakiś czy body z tym silnikiem i obiektyw bez... nie mam pojęcia.
Szukaj
Dobra to ja już się zgubiłem i nie wiem co kupić.. czy body i osobno dokupić obiektyw jakiś czy body z tym silnikiem i obiektyw bez... nie mam pojęcia.
Czasem używam jeszcze D80 obok D700, ale tylko z powodu pilota oraz do tzw. próbek oświetlenia. Niestety jego matryca jest daleko w tyle za nowszymi (w tym z D5100), więc o ile jest to fajny aparat do nauki, to dla bardziej wymagających osób, wiedzących już czego szukać, raczej poza studiem i dziennym światłem lub pracą z lampą błyskową nie polecam. Tak, rzeczywiście zaletą jest silnik w korpusie, co w pewnych przypadkach pozwala zaoszczędzić pieniądze i użyć starszych i tańszych odpowiedników bardzo drogich szkieł. Przykładowo można użyć N85/1.4D, N35-70/2.8D, N50/1.4D, N80-200/2.8D, czy bardzo tanich zoomów o zmiennym świetle oraz starszych obiektywów Sigmy, Tokiny, Tamron. Co więcej, część stałek szerokokątnych istnieje tylko w wersji bez silnika w obiektywie. Zatem to bardzo ciekawa propozycja do poszukiwań własnej niszy przy jak najniższym budżecie.
Jednak w powyższym przypadku, istotna jest dynamika matrycy, to ile potrafi złapać światła, jak oddać cienie, światła i przejścia między nimi w trudnych sytuacjach zdjęciowych. Przy zastanym świetle przede wszystkim. Tutaj zasada generalnie jest prosta - im nowsza matryca tym lepiej, im mniej megapikseli tym lepiej.D5100 wpasowuje się bardzo dobrze w te wymagania, będąc również przystępnym cenowo. Przygotować się jedynie należy, że to, co zyskasz na korpusie bez silnika, w przeciągu kilku lat być może stracisz, przy zakupie obiektywów.
Ale jest to "być może" i "w przyszłości", więc to chyba całkiem niezła strategia na dziś, jeżeli plany nie są znane.
Aha, zawsze można użyć obiektywu bez silnika, ostrząc ręcznie.
PS. Polecam rozpoczęcie przygody od kupna jedynie Nikkora 35/1.8. Zapoznasz się z całą otoczką wykonywania zdjęć, poznasz ograniczenia oraz własne potrzeby. Ten obiektyw pozostanie i tak, a dokupisz coś więcej, jak będziesz bardziej świadomy z czym to wszystko się je.
Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 29-01-2014 o 15:24
Ostrząc ręcznie to czyli w menu tak? a gdybym miał silnik to było by to automatyczne ? i obiektywy z silnikiem też się je ręcznie ostrzy przesuwając to coś co się kręci na obiektywie XD
hmm to reasumując
Aparat body to taki bez obiektywu
aparaty mogą być z silnikiem lub bez
tak samo z obiektywami ?
# znalazłem wyjaśnienie gdzieś na forum
Body z silnikiem obiektyw bez
Body bez slinika obiektyw z silnikem
W obu przypadkach masz AF
Body bez silnika obiektyw bez silnika
W tym przypadku reczne ostrzenie
już tak bardziej to ogarniam teraz
Ostatnio edytowane przez Samotny ; 29-01-2014 o 15:32
Mniej więcej się zgadza. Ostrzenie ręczne polega na obracaniu pierścienia ostrości (gumowego) na obiektywie. Patrząc w wizjer, czy obraz jest ostry. Problem jest taki, że jest to zwykle wolniejsze, czasem mniej dokładne niż ostrzenie automatyczne (autofokus) i trudno ostrzyć na obiekty w ruchu. Dodatkowo im niższej klasy sprzęt, tym w wizjerze jest obraz słabszej jakości (tak upraszczając) i ostrzenie ręczne wymaga coraz większego wytężenia wzroku. W wizjerze jest jednak widoczna dioda, pomagająca potwierdzić ostrość.
Ostrzenie automatyczne - autofokus, polega na przesuwaniu soczewek w obiektywie za pomocą silnika. Silnik może być w obiektywie lub korpusie (lub tu i tu). Obiektywy bez silnika są zwykle tańsze i jest ich więcej - i działają z każdym korpusem, ale automatyczne ostrzenie działa tylko na korpusach ze śrubokrętem - wbudowanym silnikiem (DXX, DXXX, DX).
Aparat = korpus = body. Bez obiektywu.
Obiektyw kitowy = tani zoom o zmiennym świetle i sporym zakresie ogniskowych, sprzedawany często w zestawie (kicie) z body/korpusem (w korzystnej cenie). Taki zestaw jest niemal gotowy do użycia po wyjęciu z pudełka (brak jedynie karty pamięci).
W takim razie który aparat kupić z silnikiem? Kwota jak pisałem 2500 może być nawet więcej ale to max do 2700. A co w tedy gdy bym miał aparat z silnikiem i obiektyw z silnikiem ? jak by wyglądało to ostrzenie ?
@Samotny ależ ty mieszasz...
Aparat <=> body (inaczej jest to synonim jak np. auto <=> samochód).
Tak. Aparaty (body) może mieć silnik (śrubokręt). Np. w D7100 jest śrubokręt a w D5100 go nie ma.
Obiektywy Nikona oznaczone jako AF-S to obiektywy posiadające silnik (mają wbudowany silnik autofokusa).
Zapoznaj się z tym linkiem, to może ci coś się rozjaśni...
Nowy czy używany cię interesuje?
Nikon
Wówczas działa tylko silnik w obiektywie. Korpusy z silnikiem w tym zakresie cenowym to D80, D90, D200, D300, D300s i najnowsze D7000 i D7100. Niestety nie ma taniego i technologicznie nowego korpusu z silnikiem. Starsze mają matryce o słabszych możliwościach niż D5100, więc tu nie ma złotego środka i trzeba coś poświęcić. Ja poświęciłbym automatyczne ostrzenie jeżeli kiedyś zmuszony będziesz kupić obiektyw bez silnika. Bo nadal masz tanio, masz dobrą jakość zdjęć, tylko ciut mniej wygodnie i szybko. Ale da się tym pracować i uzyskać bardzo dobre efekty. W każdym innym wypadku albo zabraknie pieniędzy, albo będziesz mieć świadomość, że ogranicza cię korpus i matryca być może.
Więc aparaty body to są takie które mają autofokus w sobie tak?
up: ahaaDobra więc jaki aparat polecacie ?
Aparat, albo inaczej korpus (aparatu) to to samo co angielskie "body". Nic nie mówi o tym, czy ma silnik, czy nie. Mówi tylko ta nazwa tyle, że to sam korpus, bez obiektywu.
Skontaktuj się z nami