Nie wiem, jak Sony, ale gdy Samsung wypuścił pierwszego NXa, opublikowane wtedy (i trochę później) dość "buńczuczne" "roadmapy" sugerowały, że firma liczy na wielki rozwój tego systemu i zdawały się wróżyć mu świetlaną przyszłość. Tymczasem jakieś nowe dane CIPA wskazują, że sprzedaż bezlusterkowców w Europie i obu Amerykach to ciągle ok. 20% ogółu aparatów z wymiennymi obiektywami, chyba tylko troszkę lepiej jest w Azji, a jedynie w Japonii, która lubuje się w nowych gadżetach, sięga 50%, czyli zrównała się z lustrzankami. Przy takim rynku zbytu mało komu opłaca się projektować obiektyw specjalnie do bezlusterkowców - wyjątkiem jest Tamron 18-200 do NEXa, a złośliwa plotka głosi, że Sigmy 19, 30 i 60 do NEXów to tak naprawdę nadprodukcja obiektywów do aparatów z serii DP. No i nowe Zeissy, ale tam jest za to cena! Samyang poszedł więc po linii najniższego oporu, projektując tylko mocowania do bezlusterkowców, i to bez żadnych sprzężeń.
![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami