Chyba jestem cholernym pechowcem. Za 3 miesiące studnie mojemu D90 4 lata. Przez ten czas zrobiłem 37845 zdjęć (właśnie sprawdziłem). Na początku używałem tylko jednego obiektywu, jak kupowałem kolejne - zacząłem oczywiście je zmieniać. W różnych warunkach, choć zawsze staram się chronić obiektyw i korpus. Jedyne czyszczenie, jakie robiłem, to przedmuchiwanie komory lustra gruszką. Co prawda nie używam przesłon powyżej f11 (sporadycznie do makro), ale prędzej, czy później jakieś plamy musiałyby wyjść na jednolitych obszarach. A tu nic. Pewnie jakiś pył bym znalazł, ale oleju raczej nie. Czyli jednak można?
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami