Close

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 32
  1. #1

    Domyślnie ISO wpuszcza mnie w maliny?

    Jestem zupełnie zielony i moze pytanie bedzie idiotyczne ale trudno zaryzykuje. Sytuacja nastepująca pokój słabo oswietlony zdjecie chce zrobic 3tyg malenstwu. Lampa odpada. Automatyczny program podbija iso na 2400. W trybie manualnym zbilem sobie o połowe i zdjecie wyszlo ok. Kolega który bawi sie fotografia juz jakis czas twierdzi ze tak wysoka wartosc iso jest do bani, a zdjecie powiekszone np do rozmiaru a3 bedzie pełne szumów. Cos mi trudno uwierzyc bo skoro 1200 to duzo to po kiego nikon pakowalby mozliwosc 10krotnie wiekszego iso w swoj aparat. Jak jest w rzeczywistosci? Jeszcze raz sory jezeli pytanie jest głupkowate.

  2. #2

    Domyślnie

    To nie ISO wpuszcza w maliny, a nie umiejętność korzystania z funkcji.
    Aparat dobiera ISO tak, aby przy ustawionym czasie i przesłonie poprawnie naświetlić zdjęcie. Wydłużając czas lub otwierając przesłonę automatycznie zmniejszysz ISO.

    A po co takie wysokie - bo zdjęcia można odszumić i będą wyglądały OK.
    Certo Six 2.8/80, Zenity, Praktica BX20
    Nikon
    D7000; S17-50/2.8, D610; 16--200/2.8, T70-300USD | Metz 50 AF-1

  3. #3

    Domyślnie

    Czyli nie boimy sie iso 1200 to znaczaco ułatwi mi zycie
    Przesłona otwarta na max, czas na granicy rozmazania z reki. Ratuje mnie iso lub lampa. Musze wybrac iso za lampe zona mnie zabije.

  4. #4

    Domyślnie

    To jeszcze zależy, jaki aparat. Jak kompakt, albo bardzo stara lustrzanka, to 1200 może być dużo.
    Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
    D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.

    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II

    moje pstryki, na fejsie, instagram

  5. #5

    Domyślnie

    to nikon 5100 z obiektywem 18-105

  6. #6
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    11 2012
    Miasto
    Horní Slezsko
    Posty
    80

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pucy Zobacz posta
    to nikon 5100 z obiektywem 18-105
    Nawet przy ISO 1600 jest całkiem przyzwoicie.

  7. #7

    Domyślnie

    Wielkie dzieki za odpowiedzi.

  8. #8

    Domyślnie

    pierwsze primo - nie bój się lampy błyskowej. o ile nie palisz maluchowi w oczy z paru centymetrów jest ok. błysk odbity od sufitu żadnej krzywdy nie zrobi, zakładam że w przypadku burzy z piorunami nie zasłaniasz oczu niemowlakowi

    drugie primo - kolegę który przegląda fotki w 100% powiększeniu zignoruj. liczy się fotka i to co na niej uwieczniłeś a nie to czy tam co siedemnasty piksel jest jeden niebieski czy czerwony szumiący

    trzecie primo - nawet jeśli trochę szumi, to czy każde zdjęcie wywołujesz do a3 ? mój maluch ma 3 fotki wywołane do a4 powieszone w ramkach i kilka fotoksiążek a4. są tam fotki robione np na iso 5000, i wierz mi że ostatnie na co rodzina i zainteresowani zwracają uwagę to szum.

    czwarte primo - to że producent daje jakąś tam funkcję nie oznacza że _musisz_ z niej korzystać
    grim&evil
    treli-freli, mam mnóstwo megapikseli

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez przem426 Zobacz posta
    pierwsze primo - nie bój się lampy błyskowej. o ile nie palisz maluchowi w oczy z paru centymetrów jest ok. błysk odbity od sufitu żadnej krzywdy nie zrobi, zakładam że w przypadku burzy z piorunami nie zasłaniasz oczu niemowlakowi
    hmmm a ja słyszałem, że do 4-6 miesiąca NIE WOLNO robić dzieciakom zdjęć z lampą błyskową. Ich oczy nie są przystosowane jeszcze do tak szybkiego reagowania na światło i można dziecku krzywdę zrobić. Kolega napisał, że maluch ma 3 tygdnie. Ja bym nie ryzykował z lampą, nawet odbitą od sufitu.

    Cytat Zamieszczone przez przem426 Zobacz posta
    drugie primo - kolegę który przegląda fotki w 100% powiększeniu zignoruj. liczy się fotka i to co na niej uwieczniłeś a nie to czy tam co siedemnasty piksel jest jeden niebieski czy czerwony szumiący
    Może nie ignoruj kolegi, tylko taką radę. Faktycznie czasami lepiej jest zrobić zdjęcie na wysokim iso, niż nie zrobić go wcale. Możesz zawsze odszumić.
    Spotyka się dwóch fotografów. Pierwszy pyta drugiego, który prowadzi za rękę synka:
    - Czesć! Kto to?
    - To mój syn. Janek.
    - Fajny, ale zrobiłbym go inaczej.

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Misher Zobacz posta
    hmmm a ja słyszałem, że do 4-6 miesiąca NIE WOLNO robić dzieciakom zdjęć z lampą błyskową. Ich oczy nie są przystosowane jeszcze do tak szybkiego reagowania na światło i można dziecku krzywdę zrobić. Kolega napisał, że maluch ma 3 tygdnie. Ja bym nie ryzykował z lampą, nawet odbitą od sufitu.
    Żadne oczy nie są przystosowane do tak szybkiego reagowania na światło, niezależnie od wieku (ani gatunku, zresztą, koty w każdym razie też nie wyrabiają). Dlatego przy błyskanych w ciemnościach zdjęciach wszyscy mają ogromne źrenice.

    Spróbuj znaleźć jakiekolwiek źródło rzetelnie potwierdzające to że "nie wolno". Ja się podjąłem tego zadania, i znalazłem nieskończoną pętlę różnych "słyszałem że", i absolutnie żadnych konkretów.

    Swoją drogą - trzeba też zachować zdrowy rozsądek: ja osobiście nie lubię takich niespodziewanych błysków, więc można założyć dość bezpiecznie że dziecku też to nie sprawi przyjemności. A jak takiemu berbeciowi jest źle, to zaczyna ryczeć, i jest po zdjęciach.

    ISO800, jasne szkło, lampa w sufit/ścianę (najlepiej oflagowana, żeby nie świecić przypadkiem bezpośrednio) i absolutnie nic złego się nie stanie. Żeby nie było, mam dwuletniego syna który ma milion zdjęć, więc się nie wypowiadam jako teoretyk

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •