Witaj,
wymieniłeś właśnie jednym tchem dwa LEGENDARNE - TOPOWE zoomy Nikona.
Właściwie nic innego o nich powiedzieć nie można prócz tego, że są: świetne optycznie, wykonane tak, jakby były z jednego kawałka metalu, mają sakramencko szybkie AFSy, są cholernie ciężkie i last but not least: kosztują majątek!
W mojej opinii do pejzażu sprawdzi się bardziej tandem: 12-24/4 i 28-70/2.8... ale do slajdów, czy pełnej (pełniejszej...) matrycy Nikona 17-35/2.8 jest po prostu NIEPOBIJALNY!.
Pozdrawiam, Art
PS.: Możesz tez zastanowić się nad 17-55/2.8.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami