uświadamiam cię i właśnie o taki wniosek jaki wyciągnąłeś powyżej mi chodzi.
Progresy są fajne ale nie do wszystkiego - to nie wytrych i alleluja wśród korekcji okularowych. Skoro masz takie a nie inne wymagania jak wyżej, to w twoim przypadku dwie pary świetnie współgrających ze sobą okularów pięknie by się sprawdzały. Mianowicie:
1. na co dzień czyli do sklepu, na wyjścia, praca w plenerze, wyjście do knajpy gdzie trzeba ogarnąc menu, samochód i ogarnięcie navi itp. progresy, troszkę trzeba będzie zmienić przyzwyczajenia co do oglądania TValbo znaleźć jakiś złoty środek. Ewentualnie jeżeli nie chcesz czytać menu w knajpie i obsługiwać navi - okulary jednoogniskowe
ale czy to ma sens?.
2. do pracy przy kompie, tak jak napisałeś system dwumonitorowy, wysokie biurko itd. soczewki tzw. biurowe czyli do bliży i odległości pośrednich. Jeżeli nie potrzeba ci większego zakresu widzenia niż metr (czyli całe biurko ewentualnie ktoś siedzący pod drugiej stronie) to np. Hoya robi soczewki AddPower 60. Działa to na zasadzie soczewki progresywnej z tym, że pola widzenia są diametralnie szersze a zakres widzenia to oko ~1m (to właśnie zależy od badania) w dolnej partii szkiełka masz swoją wartość przepisaną do bliży a w górnej partii masz je o okolo 0,75D słabsze (czyli w twoim wypadku idące w większy minus) co pozwala ci widzieć na większą odległość. Są też takie szkiełka, które pozwalają widzieć na odległości 2 i 4 metrów.
Trochę bez badania wybiegam tu przed szereg i tak strzelam. Jak będziesz mieć badanie to mogę ci jeszcze parę opcji zapodać. Zapytam jeszcze krótko - ileż wiosen już masz naliczone?
Garść informacji o progresach masz np. na stronach producentów np. Hoya lub Rodenstocka
http://www.hoya.pl/index.php?SID=50e...5&page_id=3346
a tu o biurowych/do bliży i odległości pośrednich http://www.hoya.pl/index.php?SID=50e...5&page_id=3345
Wiesz nie sztuką jest sprzedać komuś najdroższe progresy, kiedy okaże się, że np. tak jak w twoim przypadku, przy pracy mogą okazać się nieergonomiczne, niewygodne itd. ale "na co dzień" są dobre. Dlatego optyk powinien wypytać o jak najwięcej rzeczy aby jak najlepiej spersonalizować ofertę pod klienta. Fajnie, że to się zmienia i coraz częściej jest to robione. Dlatego progresy tak ale nie tylko! Sporo moich klientów samemu doszło do tego wniosku tak lekko niedowierzając kiedy oferowałem im więcej niż jedną parę okularów (fajnie tak się patrzy na człowieka jaki szok przeżywa jak mu się wyjedzie z ofertą np. 3 para on przyszedł po jedne aby w końcu mieć tylko jedne a nie 2 czy 3). Myk w tym, że to tylko oferta - klient wybiera i nie musi wszystkiego na raz. Ja mogę wiedzieć, że to dla ciebie będzie dobre ale ty wybierasz. Jeżeli tak jak koleżanka kulama jest w stanie zmienić swoje przyzwyczajenia, środowisko pracy i po tych modyfikacjach jedne progresy dobrze takiemu komuś się spisują to świetnie! Wierzę bo tak jest i nie raz się z tym spotkałem. Aczkolwiek czasami nawet i jest w ofercie 5 par dla danego klienta - bo i do uprawiania sportu, przeciwsłoneczne z korekcją itp. itd. nawet gogle pływackie czy chociażby soczewki kontaktowe i są ludzie którzy po prostu mają więcej niż tą jedną jedyną parę progresów. Jasne - progres jest ich najczęściej używaną parą ale do biura są biurowe a na rower przeciwsłoneczne (też często progresywne) takie jakieś fajne itd. itp.
Jak widzisz oferta jest gigantyczna - badanie to początek ale i podstawa.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami