Witam
Pozdrawiam![]()
Szukaj
Witam
Pozdrawiam![]()
Ostatnio edytowane przez _13_jacek ; 01-06-2013 o 21:58
A co to? Prawie sto wyświetleń i żadnego słowa. Aż taki gniot
Chyba maleństwo z gniazda wypadło. Ano. Smutne, że nie mogłem mu pomóc. Nigdzie nie widziałem gniazda. Poza tym nawet jak bym go włożył do gniazda, to zapewne byłby odrzucony przez mój zapach, który bym zostawił
Ale przynajmniej będzie dumnie żył na foto.
Mogłeś - wystarczyło by go podnieść na drzewo bez zabierania do domu z powodu wyimaginowanego porzucenia przez rodziców.
Dobry Boże - od kiedy ptaki mają tak sprawny węch?!?! Litości!
Fakt, źle to zabrzmiało. Przepraszam
Wystarczyło go posadzić na czymś wysokim, gdzie może się skryć przed lotnymi drapieżnikami i słońcem, a z ziemi zabrac aby chronic przed kotami/psami/kunami/szczurami itp itd. Ale to tak na przyszłość![]()
Świetna ptaszyna
Nie znam się zabardzo na tym, ale słyszałam, że nawet nie można zbyt blisko podchodzić do ptasich gniazd.
Więc nie wiadomo czy z tym zapachem to nie jest jakaś prawda.
Przydałoby się jakiegoś ornitologa zapytać![]()
Chciałem wrzucić do oceny dziś zrobione zdjęcie lecz wygląda na to że muszę "dorosnąć" bo moje gnioty nadają się jedynie do kosza jak patrze na takie zdjęciaMi się bardzo podoba
![]()
D300/0 + N18-55 + N55-200 + N35/1.8G + N50/1.8G + Tokina 135/2.8 + SB-700 + SB-26 i kilka innych manualnych szkiełek.
Porst reflex C-TL + Porst 55/2.8 + Pentacon 200/4
Dzięki za komentarze
Oj tamZapamiętam, aczkolwiek znalazłem info, że ptasi rodzice czasem celowo wyprowadzają młode z gniazda (zanim ów nauczy się latać) pilnują ich i dokarmiają poza gniazdem. Po prostu, jak znajdziemy pisklę z wykształconymi piórami(nie puch) to oddalić się na jakąś odległość i zaobserwować czy dolatują do młodego, w obecności człowieka ponoć nie podlecą.Dlaczego? Dawaj, pokazuj zdjęcia. W jaki sposób dowiesz się co jest nie tak ze zdjęciem. Po to jest forum, aby pokazać zdjęcia i dostać wskazówki na przyszłość, co zrobić, aby robić ciekawe zdjęcia. Po za tym, czasem może być tak, że to co Tobie wydaję się, że do kosza, może być całkiem fajnym zdjęciem.
Pozdrawiam![]()
A morze czerwone wypełnione jest winem....pitolenie. Należy podnieść - ok, poza gniazdem, ale zdecydowanie lepiej aby to bylo na gałęzi niz na trawniku.
Ja ornitologiem nie jestem, ale wiem ze moja wiedzia jest na takim poziomie, że mogę się w tym temacie wypowiedzieć, ze NIC się nie stanie jeśli dotkniemy pisklaka w celu jego podsadzenia.
A podchodzić zbyt blisko nie mozna - nie dziwota - po co ploszyc, niepokoic czy zdradzac lokalizacje gniazda dla kruka/lisa/kuny ?![]()
Skontaktuj się z nami