Cytat Zamieszczone przez Kartofelinder Zobacz posta
Troche nie rozumiem pierwszej czesci wypowiedzi. O jaki problem dokladnie chodzi?

Kwestie mocnych punktow interpretujes troche doslownie i podrecznikowo. W rzeczywistosci nie ma mocniejszego kompozycyjnie punktu niz srodek kadru. Glupio stosowac go bez uzasadnienia, ale mysle ze za takowy wystarcza w tej sytuacji symetryczne okno. Wielkie uda (?) sa daleko od tego punktu i odnosze wrazenie, ze sa ubytkiem pomijalnym. Ale skad Ci przyszlo do glowy, ze firana jest w mocnym punkcie? Hmm. Tylek w centrum. Pisze z telefonu wiec nie widze czy jestes facetem. Ja tak. Dla mnie sie broni

Trzecie jest rzeczywiscie bardzo sytuacyjne i wynika troche z okolicznosci oraz tekstu o paparazzi. Nie musicie tego rozumiec. Dla mnie to jest zdjecie z przymrozeniem oka
Pierwsze zdanie odnosi się do tego że zdecydowana większość męskich fotografów bardzo źle znosi krytykę zdjęć na których pozują im Panie z rodziny. Tytuł i Twoja dotychczasowa "obrona" zdjęcia zasugerowała mi że warto o tym napisać.
Jeżeli jednak potrafisz emocjonalnie odciąć się od modelki przy ocenianiu zdjęcia to gratuluję i przepraszam za nadinterpretację.

Jeżeli chodzi o mocne punkty:
Nie wiem dlaczego w prostokątnym kadrze i takiej kompozycji jakiej dokonałeś uważasz że środek kadru jest najmocniejszym punktem? Ale proponuję zrobić doświadczenie - wydrukuj sobie te dwa zdjęcia i pokaż osobą które nie znają modelki/żony i zapytaj ich jak ich wzrok idzie po zdjęciu. Ja odpowiedź znam :P
Czerwony kolor zawsze jako pierwszy będzie przyciągał uwagę do tego według mnie jest on osadzony w mocnym punkcie tzn jest pewną ramą i na tych zdjęciach wzrok pójdzie najpierw tam.
Co do ud, no telefoto nie było tam użyte tak więc czy Ci się to podoba czy nie nogi wysunięte prostopadle do osi obiektywu będą przerysowane i nieproporcjonalne kolano na tym zdjęciu jest duże i tyle. Duże brawa za zacienienie łydki bo wszystko było by jeszcze większe.
Generalnie pierwsze dwa zdjęcia:
Tytuł - Żoneczka cz.8 + skąpo ubrana kobieta + czerwone zasłonki (nawet nie zasłony tylko prześwitujące zasłonki) = no właśnie w większości tylko jedna interpretacja nasuwa się na myśl.
Dlatego właśnie zapytałem co Tobą powodowało przy naciśnięciu spustu migawki, co chciałeś aby zdjęcie przekazywało, do jakiej widowni ono jest kierowane?
Jeżeli chciałeś zarejestrować swoją piękną żonę np o poranku to super tylko żeby to publikować? A może użyłeś żony jako modelki i chciałeś coś przekazać, wyrazić to podziel się tym z nami.

Zdjęcie numer trzy, no jeżeli nie mamy prawa ogarnąć jego przekazu a tak domniemam z Twojej wypowiedzi to dlaczego je publikujesz?

Nie będę pisał że zdjęcia są poprawne techniczne bo dobrze o Tym wiesz :P

Ja bardzo chciałbym aby na tym forum zaczęto mówić o czymś więcej niż o technicznych aspektach fotografii.
Twoje zdjęcia wywołały mnie do odpowiedzi i myślę że to dobrze że o nich rozmawiamy znaczy że coś w nich jest.