Witam.
Moi drodzy, moja rozterka polega na tym, że nie jestem do końca pewny, czy przesiąść się na Nikona f100 czy zostać na obecnym f801. (dokładnie n8008 - wersja amerykańska)
Czy ktoś z was ma porównanie obu body? Zdjęcia analogami robię hobbystycznie, więc teoretycznie nie powinno mi być potrzebne nic lepszego od f801 lecz zdarzały się już sytuacje w których przez słaby af f801 - jeden punkt i to w dodatku nie krzyżowy) uciekały mi fajne ujęcia. Do tego AF jest PIEKIELNIE głośny ze starą sigmą 28-70/2.8, nie wiem czy to wina obiektywu czy to śrubokręt w body tak hałasuje.
Czy waszym zdaniem w mojej sytuacji f100 jest wart zainwestowania 500-600 zł?
Pozdrawiam.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami