Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 12
  1. #1

    Domyślnie Nikon F801 a Nikon F100

    Witam.
    Moi drodzy, moja rozterka polega na tym, że nie jestem do końca pewny, czy przesiąść się na Nikona f100 czy zostać na obecnym f801. (dokładnie n8008 - wersja amerykańska)
    Czy ktoś z was ma porównanie obu body? Zdjęcia analogami robię hobbystycznie, więc teoretycznie nie powinno mi być potrzebne nic lepszego od f801 lecz zdarzały się już sytuacje w których przez słaby af f801 - jeden punkt i to w dodatku nie krzyżowy) uciekały mi fajne ujęcia. Do tego AF jest PIEKIELNIE głośny ze starą sigmą 28-70/2.8, nie wiem czy to wina obiektywu czy to śrubokręt w body tak hałasuje.
    Czy waszym zdaniem w mojej sytuacji f100 jest wart zainwestowania 500-600 zł?

    Pozdrawiam.

  2. #2

    Domyślnie

    Posiadam zarówno F801s jak i F100.
    Zdecydowanie częściej używam F100, ale F801 lubię i zdarzyło mi się mieć ten aparat na kilku plenerach. Znając jego ograniczenia, tu dygresja. Na pierwszy plener zabrałem go dwa dni po kupieniu, zatem nie znałem ani jego ograniczeń, ani tego czy w ogóle da radę nim robić zdjęcia. Nie ma ryzyka nie ma zabawy.
    Wracając do meritum. Znając ograniczenia F801 nie miałem nigdy poczucia, że uciekło mi jakieś zdjęcie z tego powodu, że akurat mam przy oku aparat z przedpotopowym autofocusem. Aczkolwiek jak napisałem częściej używam F100, mniej przeszkadza przy robieniu zdjęć. Wykorzystuję boczne punkty, aczkolwiek zdecydowana większość na centralnym.
    F801 jest zdecydowanie głośniejszy niż F100, głośniej ustawia ostrość, głośniej kłapie lustrem i głośniej przewija film. Ma nieco mniejszy wizjer. Nie współpracuje ze szkłami AF-S i G. Reszta to niuanse.
    Przewagą F801 jest zdecydowanie lepsza tylna ścianka. Ma metalowe zatrzaski, które się nie łamią jak te w F100 - trzeba na to zwrócić uwagę przy zakupie.

    Czy F100 wart jest zainwestowania? Jeżeli masz pewność, że dzięki tej puszce będziesz robił lepsze zdjęcia, to tak jest wart.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  3. #3

    Domyślnie

    Wielkie dzięki za szybką i wyczerpującą odpowiedź. Gdybyś tylko mógł jeszcze napisać coś więcej o ich wykonaniu. (oprócz wspomnianych zatrzasków)
    Czy oprócz tych plastikowych zatrzasków f100 jest wykonany tak samo dobrze/lepiej/gorzej od f801s?

    Chyba jednak zdecyduję się na f100. Szalę chyba jednak przechyla argument o poziomie hałasu tych dwóch puszek.

  4. #4

    Domyślnie

    F100, jest mniej więcej tak samo wykonany jak F801. F100 jest większy, ma głębszy uchwyt i masywniejszą obudową pryzmatu. Mnie się lepiej trzyma F100, ale różnica nie jest kolosalna. Z F100 odłażą gumy jak z każdej nowej puszki. F100 automatycznie zwija klisze po ostatniej klatce, aczkolwiek można ustawić też tak jak w F801, czyli zwijanie dopiero po naciśnięciu dwóch przycisków.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zdyboo Zobacz posta
    F100...
    ma możliwość wyboru, czy ma chować języczek do kasety, czy nie. Po zwinięciu filmu z powrotem.
    Robią to w serwisie od ręki.

  6. #6

    Domyślnie

    Mnie też irytował ten autofokus strasznie (w f90 ale jest tak samo głośny i precyzyjny). Chciałem zamienić na F100, nawet podsyłałem linka do Zdyboo czy dobry egzemplarz.
    Ale po "głębszych" przemyśleniach uznałem, że AF wk....a mnie generalnie i w zamian kupiłem sobie manualnego nikkora 50/2 i sigme 24/2.8. Przy czym wizjer w f90 jest chyba lepszy niż w f801,dla mnie lepszy niż w f100 bo bez bocznych pól AF i wydaje się jaśniejszy.

  7. #7

    Domyślnie

    Dzięki wielkie panowie, bardzo mi pomogliście.
    Teraz muszę jeszcze na spokojnie przemyśleć sprawę i wtedy podejmę ostateczną decyzję.
    Jeszcze raz dzięki.

  8. #8

    Domyślnie

    Żeby nie zakładać kolejnego tematu: orientujecie się czy gdzieś w warszawie znajduję sie lab, który zajmuje się tak zwanym cross processingiem negatywów?

  9. #9

    Domyślnie

    Nie założyłeś i cisza, bo nikt się chyba takiego pytania w tym wątku nie spodziewał.
    Zakładając, że jeszcze nie znalazłeś odpowiedzi - crossa z E-6 na C-41 uzyskasz w każdym labie, który robi C-41, a tych chyba jeszcze nie brakuje. Po prostu dajesz slajd i zlecasz wywołanie standardowo jako kolorowy negatyw (zresztą innej możliwości nie będzie ).
    Natomiast w drugą stronę musisz szukać instytucji, która robi E-6 - a takich jest bardzo mało.
    Można mieć jeszcze wyższe oczekiwania - cross-process ze zmodyfikowanymi czasami wywoływania, ale to możliwe tylko przy wołaniu mniej lub bardziej ręcznym albo w procesorze mającym push/pull.

    PS Konkretnych adresów Ci nie podam - to już domena stolicznych.
    Snoblesse oblige:
    | buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |

  10. #10

    Domyślnie

    Od dawna już nie korzystam z labów, ale zacząłbym od Profilabu, ul. Dzika 4, albo od ADStudio przy Pl. Politechniki.

    Wysyłane z mojego HTC One S za pomocą Tapatalk 2
    Obecnie: Fuji
    Dawniej: D800, D700, Fuji S5 Pro, Contax 139Q, Yashica FX-D, D200, D70, F90x, F80, F801s, Zenit TTL

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •