To tak jak z kupnem samochodu. Wiadomo, że po iluś latach musi mieć pewien przebieg, ale w Polsce ludzie szukają 10 letnich aut z przebiegiem 100 tys, więc takie dostają. A że nie ma to wiele wspólnego z rzeczywistością, klient nasz pan![]()
Szukaj
To tak jak z kupnem samochodu. Wiadomo, że po iluś latach musi mieć pewien przebieg, ale w Polsce ludzie szukają 10 letnich aut z przebiegiem 100 tys, więc takie dostają. A że nie ma to wiele wspólnego z rzeczywistością, klient nasz pan![]()
Jaack chińczyki grzebią mocno w sofcie ale ktoś im obrabia testowe wyniki < na chybił trafił tego nie wpisują ,
tam większość danych leci na @ więc czarna magia co robią i czym ?
oni chyba lepsi od Nikona są w te klocki![]()
Ostatnio edytowane przez irek6311 ; 22-02-2013 o 15:19
To to pikuś! W niektórych softach (modelach body) jest możliwość zmiany numeru seryjnego!Z tym licznikiem to faktycznie przegięcie teraz strach kupić używaną puszkę :/
Nie usunięto podpisu, ponieważ użytkownik nie posiadał linku do strony komercyjnej.
A w starych body CCD i także D90 jest możliwość mapowania pixeli. Z tego co zauważyłem, to banalnie prosta funkcja, którą każdy mógłby wykonać samemu. Niestety nie mam takiego body żeby to sprawdzić. Może ktoś ma na sprzedaż za niewielką kasę jakieś starsze body do testów?
Nie usunięto podpisu, ponieważ użytkownik nie posiadał linku do strony komercyjnej.
Jutro sprawdzę mapowanie pixeli w d80
D80 + 50 1.8D + 18-55 + 18-200VR
Ta firma ma ostatnio cały czas pecha....
Ciekawe czy serwis Nikona to czyta.Pewnie się cieszą bo uwolnią się od pewnej grupy zaawansowanych "samonaprawiaczy". No i odejdzie im chociażby mapowanie pikseli (z tego co doczytałem robili to chyba za darmo)
Mając możliwość odczytu błędów z aparatu też łatwiej będzie się zorientować co się dzieje. Chociażby sprawdzić mechanizm lustra i migawki i spróbować chociaż ocenić czy szykować się do wymiany czy można działać dalej.
Pewnie ucieszyły się też niezależne serwisy.
Gdyby tak się zastanowić. To może ten przeciek z oprogramowaniem jest celowy. Uwalnia to serwisy od wielu "trudnych" zleceniodawców, którzy teraz poradzą (albo i nie) sobie sami.
Dodatkowo robiąc coś dla "ludu" może liczą że passa się skończy. Ot taki dobry uczynek.![]()
Ostatnio edytowane przez FHR ; 22-02-2013 o 19:24 Powód: łączenie postów
Skontaktuj się z nami