Przy piątku... Altbier
Szukaj
Przy piątku... Altbier
Ja tam zamiast po marketach wolę chodzić do spiżarni
Do tego dwa pudła koźlaka. Nabiera smaku na balkonie
Czymtasem... pozdrawiam bombelkowo
Ja do Fortuny mam ostrożne podejście. Co warka to inne niespodzianki.
Już pisałem, że pilznera ostatnio wylałem bo był niepijalny.
A ogólnie to spijam tylko jedno piwo w ciągu dnia.
W spijaniu większej ilości na raz nie znajduję za dużej przyjemności.
W czasie ataku wynalazków z mniejszych browarów warto ich spróbować od czasu do czasu
U mnie "Prawie jak Koźlak" leżakuje, a "Zeus Ale" będzie 'sprawdzany' jutro w pokalu jak mu się leży.
"Reksio" natomiast radośnie bulka se pod stołem.![]()
Takie pytanie "leszcza". Wy te piwa warzycie z kitów czy macie własne przepisy?
"...nie ma ludzi normalnych, sa tylko nieprzebadani..."
Ja mam kiepskie warunki lokalowe więc nie zawsze mam możliwość warzyć "po ludzku". Czasami trzeba ratować się brewkitem.
edit: żeby trzymać się tematu...
Ostatnio wpadł mi w ręce taki wynalazek
Ostatnio edytowane przez Al Koholik ; 25-01-2013 o 22:41
Czymtasem... pozdrawiam bombelkowo
Ja z tego zestawu piłem tylko pilznera no i mi czasami smakował jak na sklepowe (zależy od partii) Co do takiego niepasteryzowanego to sklepowego nie pijam bo zazwyczaj daleko mu do nie - pasteryzacji .
W poniedziałek będę butelkował 20l (PA 12Blg) no i od razu zacznę warzyć następne 20l (BPA 12 Blg) jak tylko zabutelkuję BPA machnę AIPA 16 Blg więc myślę, że na jakiś czas w spiżarni zapas będę posiadałJa tam zamiast po marketach wolę chodzić do spiżarni
Ja warzę ze słodów metodą zacierania z przepisów, które często modyfikuję
Miałem kolegę... 22 lata wspólnej pracy... piękny nowy dom, co dwa lata inny terenowy samochód... na miesiąc przed kolejnym awansem w 2012 roku poszedł na L-4... widziałem go dzisiaj pod Lidlem... stoczył się na dno... nie poznałem go... jak lump... trzęsące łapy, niedomyty, nieogolony, zaniedbany... Trzeba uważać z tym alkoholem! Też był smakosz/koneser. Niebezpieczne te procenty. To nie jest normalne by kartonami przechowywać alkohole, ważyć tak często by piwniczka była pełna i regularnie ja opróżniać... to nie jest normalne... tak myślę.
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 26-01-2013 o 01:23 Powód: nie stawiamy spacji przed wielokropkiem, a wielokropek składa się z trzech kropek, a nie czterech.
Skontaktuj się z nami