to jedna strona medalu. druga to polska mentalnosc ktorej nie da sie wytepic przez nastepnych pare pokolen .. od malego dzieciaki uczone sa "zaradnosci" ktora w kazdym cywilizowanym kraju jest nazywana po imieniu oszustwem lub zlodziejstwem. na poczatek sciaganie w szkole jako sposob na "przechytrzenie" belfra, potem kradziona muza z sieci, kradzione zdjecia, praca za wyplate "pod stolem" - to czemu za slub czy reklame placic normalnie ? przeciez uczciwy = idiota
Szukaj






Skontaktuj się z nami