Close

Strona 1451 z 1948 PierwszyPierwszy ... 45195113511401144114491450145114521453146115011551 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 14 501 do 14 510 z 19477

Wątek: Humor

  1. #14501

    Domyślnie

    Pomijając sens czy to logiczny czy filozoficzny tych bredni, to całość to fikcja...

  2. #14502

  3. #14503

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hubik Zobacz posta
    Których?
    Argumentów obu stron, o ewolucji, o mózgu, o ciepłu - większości w sumie...

  4. #14504

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez RobertMiernik Zobacz posta
    Argumentów obu stron, o ewolucji, o mózgu, o ciepłu - większości w sumie...
    A, rozumiem. W pierwszym odruchu pomyślałem, że chodzi o post mOSAda.

  5. #14505

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hubik Zobacz posta
    A, rozumiem. W pierwszym odruchu pomyślałem, że chodzi o post mOSAda.
    Mosadowi rzadko się zdarza

  6. #14506

    Domyślnie

    Wieeem, że z 9gaga, ale mnie cholernie rozbawiło

    "Am Anfang schaute ich mich um, konnte aber den Wagen, von dem ich träumte, nicht finden. Also beschloss ich, ihn mir selber zu bauen." F.Porsche

  7. #14507

    Domyślnie

    Co do wątku religijnego, przykład dość ekscentryczny: urynoterapia w islamie.
    Od 01:31 fragment "Nikonowy". Cóż, twardy facet

    http://www.youtube.com/watch?v=T6Un6Bch1Q4

  8. #14508

    Domyślnie

    Wraca mąż wcześniej do domu. Żona bierze wpycha kochanka do piwnicy i wrzuca za nim ubranie. Mąż zauważa jednak obce buty. Porywa siekierę i schodzi do piwnicy Pyta się:
    - Kto tu?!
    Ze stojącego w rogu, trzęsącego się worka dochodzi glos:
    - Tto myy, bieeeednee kaartoffeelkiii...
    Nieregulaminowa stopka.

  9. #14509

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ada23 Zobacz posta
    Wraca mąż wcześniej do domu. Żona bierze wpycha kochanka do piwnicy i wrzuca za nim ubranie. Mąż zauważa jednak obce buty. Porywa siekierę i schodzi do piwnicy Pyta się:
    - Kto tu?!
    Ze stojącego w rogu, trzęsącego się worka dochodzi glos:
    - Tto myy, bieeeednee kaartoffeelkiii...
    Właśnie sobie uświadomiłem jaki jestem stary

    Pierwszy raz usłyszałem ten dowcip w '89 ale z racji wieku niewiele zrozumiałem.
    Kolejną szansę na moją akceptację dostał 3 lata później ale i tym razem mnie nie rozśmieszył, bo opowiedział go koleżka, z którym się wcześniej posprzeczałem, więc nie wypadało się śmiać.
    Gdy miałem 18 lat, usłyszałem go po raz trzeci... tak mi przynajmniej mówiono, bo niewiele pamiętam z tego wieczoru
    Trzy lata temu, na urodzinach siostry kolegi mojej żony ze studiów, ktoś zaczął mi go opowiadać po raz czwarty ale gdy doszedł do miejsca, w którym mąż schodzi do piwnicy, nagle przerwał, zamilkł a na koniec stwierdził, że coś pomylił i machnąwszy ręką poszedł zionąć ginem przed kimś innym.

    Dziś mam wreszcie okazję przeczytać go w całej okazałości ale - patrząc przez pryzmat wyżej opisanych wydarzeń - jakoś nie jest mi do śmiechu
    Podpis niezgodny z zapisami regulaminu.

  10. #14510

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gregory_21 Zobacz posta
    Dziś mam wreszcie okazję przeczytać go w całej okazałości ale - patrząc przez pryzmat wyżej opisanych wydarzeń - jakoś nie jest mi do śmiechu
    Doceń to, że ada23 zarejestrowała się specjalnie na tym forum by go Ci przypomnieć.

Strona 1451 z 1948 PierwszyPierwszy ... 45195113511401144114491450145114521453146115011551 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •