Pomijając sens czy to logiczny czy filozoficzny tych bredni, to całość to fikcja...
Szukaj
Pomijając sens czy to logiczny czy filozoficzny tych bredni, to całość to fikcja...
Których?
Wieeem, że z 9gaga, ale mnie cholernie rozbawiło
"Am Anfang schaute ich mich um, konnte aber den Wagen, von dem ich träumte, nicht finden. Also beschloss ich, ihn mir selber zu bauen." F.Porsche
Co do wątku religijnego, przykład dość ekscentryczny: urynoterapia w islamie.
Od 01:31 fragment "Nikonowy". Cóż, twardy facet
http://www.youtube.com/watch?v=T6Un6Bch1Q4
Wraca mąż wcześniej do domu. Żona bierze wpycha kochanka do piwnicy i wrzuca za nim ubranie. Mąż zauważa jednak obce buty. Porywa siekierę i schodzi do piwnicy Pyta się:
- Kto tu?!
Ze stojącego w rogu, trzęsącego się worka dochodzi glos:
- Tto myy, bieeeednee kaartoffeelkiii...
![]()
Nieregulaminowa stopka.
Właśnie sobie uświadomiłem jaki jestem stary
Pierwszy raz usłyszałem ten dowcip w '89 ale z racji wieku niewiele zrozumiałem.
Kolejną szansę na moją akceptację dostał 3 lata później ale i tym razem mnie nie rozśmieszył, bo opowiedział go koleżka, z którym się wcześniej posprzeczałem, więc nie wypadało się śmiać.
Gdy miałem 18 lat, usłyszałem go po raz trzeci... tak mi przynajmniej mówiono, bo niewiele pamiętam z tego wieczoru
Trzy lata temu, na urodzinach siostry kolegi mojej żony ze studiów, ktoś zaczął mi go opowiadać po raz czwarty ale gdy doszedł do miejsca, w którym mąż schodzi do piwnicy, nagle przerwał, zamilkł a na koniec stwierdził, że coś pomylił i machnąwszy ręką poszedł zionąć ginem przed kimś innym.
Dziś mam wreszcie okazję przeczytać go w całej okazałości ale - patrząc przez pryzmat wyżej opisanych wydarzeń - jakoś nie jest mi do śmiechu![]()
Podpis niezgodny z zapisami regulaminu.
Skontaktuj się z nami