Szukaj
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Męczyły mnie te nieostre zdjęcia i po przemyśleniu sprawy i kilku próbach chyba wiem w czym tkwi (u mnie) problem. Otóż w lustrzance miałem ustawiony priorytet ostrości. Czyli wciśnięcie spustu do końca nie skutkowało wyzwoleniem migawki dopóki nie było ustawionej w zadanym punkcie ostrości. No a Nex5N nie ma takiej funkcji (błędnie założyłem, że jest). W efekcie aparat po wciśnięciu do końca spustu robi zdjęcie czy ostrość jest, czy nie. Błędnie założyłem, że oznaczało to ustawienie ostrości. Jak to sprawdzić? Zasłoń obiektyw ręką, albo wyceluj w coś bez kontrastu i wciśnij spust do końca. Wynik - nieostre zdjęcie. To samo będzie, jeśli naciśniesz szybko spust do końca. Ostrość nie zdąży się ustawić i jest jak na naszych przykładach. To nie jest zbyt częste, bo NEX ma prefokus. Sam sobie ostrzy w polu mimo tego, że nie wciskasz spustu do połowy. Hipotetycznie możemy założyć, że leżał sobie w torbie, wisiał na szyi itp., i w momencie wyciągania do zdjęcia ostrość miał ustawioną na 20cm. Wystarczy szybko (zbyt szybko dla AF) wcisnąć spust do końca (zdarza się bo jest miękki) i efekt - ostrości nie ma.
Na szczęście ekranik jest bardzo dobry i od razu widać, że coś nie teges
E55210
no tak, ale jak zawsze jest jedno ale
u mnie niestety "pika" potwierdzajac zlapanie ostrosci - to nie jest tak, ze sie pojedynkuje z drzewem - czy szybciej je ustrzele, czy szybciej ono ucieknie - mam kupe czasu, kadruje, ustawiam ostrosc, on ja potwierdza, a na koniec pojawia sie nieostre zdjecie.
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
No rozumiem. Dlatego napisałem: "u mnie", "dla mnie", "wg mnie"Co do pikania to nie wiem. Akurat te zdjęcia, które ja mam bez ostrości, to wybitnie były robione "na szybko". Może nie pikało?
Ale być może jest coś jeszcze. Tak czy siak, da się z tym żyć. U mnie to tylko 1-2% i tylko z E1855.
Tomek
| tohu wawohu |
Tak potrafił zrobić każdy kompakt z CDAF jaki miałem do tej pory i owszem mój NEX też tak potrafił ale nie na tyle często by odstawać in minus od reszty całego tałatajstwa z jakim miałem do czynienia. EPL2 też se tak pyknie potwierdzenie i fotkę "bo akurat mu się chce" bez autentycznie złapanej ostrości. Może w samym algorytmie CDAF jest coś co taką sytuacje dopuszcza, może w nieostrościach aparat czasami znajduje wystarczający kontrast. Znacznie bardziej mnie wkurzało w NEXie jego niechętne ostrzenie na kadry bliższe przy okazji gdy naszła mnie chęć na zabawę w pseudo-makro, i niewiele ma to wspólnego z wielkością pola łapania ostrości...
Świat jest pełen niezwykle ostrych, technicznie doskonałych lecz g#wno wartych zdjęć
D750+Z5+Zfc
Panowie, to ja juz nie bede walkowal tego tematu
olewam
biore sie za robienie zdjec![]()
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
widze podwojnie, czy jest inny powod dla ktorego widze dwa zdjecia?
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Skontaktuj się z nami