matys: Problem jest jak stoisz za... policja. Jak stoisz z tymi co w nia rzucaja kamieniami/koktailami to jest zdecydowanie bezpieczniej. A co sie tyczy auta, to pewnie komus sie znudzilo i tam zaparkowal. Teraz sobie kupi nowe. Szczerze watpie by tam ktokolwiek auto postawil tego dnia, bo praktycznie 100% pewnosci, ze 12 lipca beda w tym miejscu i na tej ulicy zamieszki. Wiadome jest tez gdzie policja (a wlasciwie PSNI) bedzie stala i blokowala tych co maja ochote porozrabiac. Tu jest z tamtego roku. Klatki od 7 do 13 to ta sama miejscowka: http://ludziejewski.com/p/belfast2011/thumb.html
radekone: To prawda, choc nie tak czesto jak kiedys. Takie "imprezki" sa glownie w okolicach 12 lipca, bo to taka data ktora jedni tu lubia, a drudzy mniej i maja z tej okazji powod zeby poszalec.
psychopulse: Dzieki. W tym roku postawilem na kolor, choc lubie bardziej czernie z biela i ostatecznie i tak pewnie zasiade do tych zdjec raz jeszcze i zrobie je w BW.
zdyboo: I mial 100% racji. To miasto probuje na wszelkie sposoby przyciagac cale rzesze turystow. Titanic i jego historia teraz sa tematem numer jeden. Nowo powstale centrum/muzeum "Titanic Belfast" to jedna z glownych atrakcji. Sa tez miedzy innymi wycieczki taksowkami i mowa tutaj o 2 taksowkach podczas jednej wycieczki dla jednej grupy. Dlaczego tak? Bo jedna taksowka wozi po czesci republikanskiej, a druga po czesci brytyjskiej. Podczas wycieczki mozna uslyszec historie Belfastu i ogolnie Polnocnej Irlandii od taksowkarza. Kazdy z nich opowiada historie ze "swojej strony" Belfastu. Co sie tyczy niebezpieczenstw dla nie-turystow, to tez bylbym ostrozny w wydawaniu osadu. Wszystko zalezy jak sie podejdzie do tematu (jesli jest sie przybyszem z za wody rzecz jasna, ale i przypadki kiedy katolik mieszka w protestanckiej dzielnicy sa znane), bo sa tacy co mieszkaja w okolicach ktore maja zla slawe, a im tam dobrze i problemow nie maja.
a zdjecie z armatkami i dzieciakiem to miedzy innymi to:
8.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami