Pojawiły mi się syfki na zdjęciach.
sprawdzałem obiektyw i lustro i nie mogę się dopatrzec nic na nim, matryca tez wydaje się czysta, jutro przy lepszym świetle zajrzę znów do aparatu.
Ale w związku z tym zasyfianiem zastanawiam się, czy producenci nie mogliby zastosować w aparatach takiego prostego rozwiązania.
Po naciśnięciu przycisku zwolnienia blokadu obiektywu, automatycznie zasuwają się dwie kurtynki, które nie pozwalją na dostawanie się kurzu do wnętrza aparatu. Wtedy spokojnie odpinamy jeden i wpinamy inny. Oczywiście w celach serwisowych czy innych można by było kurtynki zablokować z pozycji menu. Proste i chyba tanie w realizacji rozwiązanie, niż jakieś tam wibracje matryc.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami