Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 21

Wątek: Syfki

  1. #1

    Domyślnie Syfki

    Pojawiły mi się syfki na zdjęciach.


    sprawdzałem obiektyw i lustro i nie mogę się dopatrzec nic na nim, matryca tez wydaje się czysta, jutro przy lepszym świetle zajrzę znów do aparatu.
    Ale w związku z tym zasyfianiem zastanawiam się, czy producenci nie mogliby zastosować w aparatach takiego prostego rozwiązania.


    Po naciśnięciu przycisku zwolnienia blokadu obiektywu, automatycznie zasuwają się dwie kurtynki, które nie pozwalją na dostawanie się kurzu do wnętrza aparatu. Wtedy spokojnie odpinamy jeden i wpinamy inny. Oczywiście w celach serwisowych czy innych można by było kurtynki zablokować z pozycji menu. Proste i chyba tanie w realizacji rozwiązanie, niż jakieś tam wibracje matryc.
    D80 + MB-D80 | T 17-50 2,8 | S 70-200 2,8 | SB-800 + klamoty do fot. bezcieniowej

  2. #2

    Domyślnie

    No, nie da sie ukryc, ze problem czystosci matrycy nie został jak dotąd skutecznie rozwiazany chyba przez zadnego producenta...

  3. #3

    Domyślnie

    Jarwols - niezły pomysł, ale jak pisze prz3mo to na razie szczycą się "wspaniałym" odkurzaczem matrycy...

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mikkay Zobacz posta
    Jarwols - niezły pomysł, ale jak pisze prz3mo to na razie szczycą się "wspaniałym" odkurzaczem matrycy...
    Producenci skupili sie na strzepywaniu kurzu... A moze wlasnie dobrym pomysłem byloby cos jak autor tematu przedstawił czyli jakas zasłona jakby, którą by sie łatwo zmieniało gdyby ulegla zabrudzeniu...

  5. #5

    Domyślnie

    Ja tu dałem patent od środka, czyli raczej nie wyjmowana, ale kurz z zewnetrznej czesci zawsze latwiej usunac niz z wnetrza aparatu.
    D80 + MB-D80 | T 17-50 2,8 | S 70-200 2,8 | SB-800 + klamoty do fot. bezcieniowej

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jarwlos Zobacz posta
    Ja tu dałem patent od środka, czyli raczej nie wyjmowana, ale kurz z zewnetrznej czesci zawsze latwiej usunac niz z wnetrza aparatu.
    No, spoko, tylko pamietaj, ze syf do srodka nie dostaje sie tylko przy zmianie obiektywu, ale takze np. podczas zmiany ogniskowej obiektywu. Wtedy tez obiektyw zasysa chyba powietrze do srodka body, ale moze sie myle...

  7. #7

    Domyślnie

    dawno by to wprowadzili ale zajmowalo by to sporo miejsca, musialo by zawierac klej czy cos zeby zbieralo syf wiec podlegalo by wymianie a nie zrobili by tak zeby przecietny user byl w stanie zrobic to samemu wiec co jakis czas kosztowna wizyta w serwisie no i pytanie o trwałość przy częstych zmianach obiektywów. suma sumarum wiecej bylo by z tym zamieszania niz korzysci, takie strzepywacze z filtrów są mało ingerujące w budowę stąd ich stosowanie.
    jarwlos, poszukaj na forum wątków o metodach czyszczenia - było ich dziesiątki - i delikatnie przedmuchaj zgodnie z którąś techniką.. pozostaje nam tylko ostrożność i pewna tolerancja. Prędzej zrobią hermetyczne puszki z gazem w środku i jakąś metodą łączenia z obiektywem na żel czy cuś niż zaczną klapeczki montować.. albo wymyślą stworzonka które będą żyły w body i zjadały babole ;]

    niestety - lustrzanka (prawdę mółiąc nie tylko lustro, kompakty również) = babole wewnątrz. a te ślady na zdjęciu wyglądaja bardziej jak usyfiony obiektyw.. w wizjerze widać te punkty?

    edit:
    prz3mo, oczywiście że tak jest przy szybkim zoomowaniu nie czujesz chłodu przy oku? a pod muszlą wizjera ile się syfu zbiera..
    D80, FM2n + konfitury w spiżarce ;]
    "- Po co wasze swary głupie,
    - Wnet i tak zginiemy w zupie!"
    J. Brzechwa

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kacper_84 Zobacz posta
    prz3mo, oczywiście że tak jest przy szybkim zoomowaniu nie czujesz chłodu przy oku? a pod muszlą wizjera ile się syfu zbiera..
    Żebym czuł chłód to nie zauwazylem, ale musze kiedys sprawdzic
    Jest jeszcze jeden fakt, producentom moze az tak bardzo nie zalezec by chronić matryce, w koncu serwisy na tym kase zarabiaja, a i pewnie nieraz zdarzylo sie tez, ze cały filtr wymieniano bo ktos porysował podczas czyszczenia..
    Zauwazcie, ze w instrukcji Nikona jest wyraznie napisane ostrzezenie, by pod zadnym pozorem nie czyscic samemu matrycy (a raczej filtra, ktory jest nad nią). O ile my wiemy, ze mozna ja spokojnie czyscic i jak sie to zrobi delikatnie to nie ma prawa nic sie zepsuć, o tyle mysle, ze amerykanin poleci od razu do serwisu, bo zapłaci przysłowiowe "grosze" za czyszczenie i go na to stac.

  9. #9

    Domyślnie

    dzisiaj przyjrzałem się dobrze w świetle dziennym. Widać również te plamki w wizjerze. Gruszką dobrze wydmuchałem środek aparatu, wytrałem porządnie soczewki z jednej i drugiej strony obiektywu i nic. Matryce dobrze obejrzałem i też nic nie widze, też podmuchałem na nią. Dzisiaj podepne sigme kumpla, jak wyjdzie ok, to może obiektyw zassał jakieś syfy do środka, wrrrrrr
    D80 + MB-D80 | T 17-50 2,8 | S 70-200 2,8 | SB-800 + klamoty do fot. bezcieniowej

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jarwlos Zobacz posta
    dzisiaj przyjrzałem się dobrze w świetle dziennym. Widać również te plamki w wizjerze. Gruszką dobrze wydmuchałem środek aparatu, wytrałem porządnie soczewki z jednej i drugiej strony obiektywu i nic. Matryce dobrze obejrzałem i też nic nie widze, też podmuchałem na nią. Dzisiaj podepne sigme kumpla, jak wyjdzie ok, to może obiektyw zassał jakieś syfy do środka, wrrrrrr
    lustro zobacz tez czy czyste..

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •