Close

Strona 1337 z 1948 PierwszyPierwszy ... 337837123712871327133513361337133813391347138714371837 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 13 361 do 13 370 z 19477

Wątek: Humor

  1. #13361

    Domyślnie

    Od wielu miesięcy patrzyła jak się męczy. Codziennie do późna
    przesiadywał w garażu. Podziwiała go za jego cierpliwość - nigdy sie nie skarżył, a wręcz starał się zawsze wyglądać na zadowolonego z
    siebie i swojego samochodu. Ale jej kobieca intuicja podpowiadała, że to wszystko jest wymuszone i sztuczne. Wydawało jej się, że patrzy z zazdrością na sąsiadów i znajomych jeżdżących autami z salonu, siedzących wieczorami przy grillu z rodziną... gdy on znów rozbierał silnik... Pewnej nocy, gdy pracował do późna w garażu podjęła ostateczną decyzję... Wszystko miała dokładnie zaplanowane. Okazja pojawiła się, gdy wyjechał na parę dni w delegację, służbowym samochodem. W jeden dzień załatwiła kredyt w banku i wizytę u dealera. Na drugi zamówiła lawetę. Teraz pozostało tylko czekać... a w garażu... taki nowiutki... błyszczący... musi mu się
    spodobać... Gdy przyjechał zaprowadziła go przed garaż, uroczystym ruchem otworzyła drzwi...
    - Gdzie mój zabytkowy ford mustang?! - jęknął tylko.
    - Nooo... na złomie, tam gdzie jego miejsce, już nie będzie cię
    denerwować! Cieszysz się kochanie?
    Po pierwszym ciosie zadanym kluczem do kół zdążyła resztką świadomości pomyśleć: "A może Renault Clio to nie był dobry wybór.. może Toyota Yaris...". Pozostałych dwudziestu sześciu ciosów już nie czuła...

    Wielkie sympozjum nt. "Czy mężczyzna powinien mięć żonę, czy kochankę?"
    - Lekarz stwierdza, że przede wszystkim żonę, bo to zdrowie seksualne...
    - Psycholog, że kochankę, bo wtedy jest uprzejmy, elegancki i w ogóle się stara.
    - Naukowiec dowodzi, że i żonę i kochankę, bo żona myśli, że jest u kochanki, kochanka, że u żony, a on tup tup tup i do biblioteki...
    Ostatnio edytowane przez Psycholog ; 31-05-2012 o 13:54
    Wszak najwięcej mówią ci, którzy mają najmniej do powiedzenia...

  2. #13362

    Domyślnie

    Ciemna noc, amerykański bombowiec leci na akcję. Cel: zrzucić spadochroniarzy na wyznaczony obszar na terytorium wroga. Samolot zatoczył krąg, zapala się czerwona lampka, następnie zielona, grupa komandosów wyskoczyła nad celem. Z wyjątkiem jednego...
    Dowódca: Skacz...
    Tchórzliwy komandos: Nnnie...
    Dowódca: Dlaczego nie?
    Komandos: Bbbo się bbboje...
    Dowódca: Skacz, bo pójdę po pilota!!!
    Komandos: Ttto idź...
    Po chwili dowódca wraca z pilotem, a ciemno jest jak w d..ie.
    Skacz - mówi pilot - bo cię wyrzucimy siła...
    Komandos nadal odmawia opuszczenia samolotu: Nnnie, bbbo się bbboje...
    W ciemności słychać kotłowaninę, w końcu udaje im się wypchnąć go z samolotu.
    Zdyszani siedzą w ciemnym wnętrzu:
    - Silny był - mówi dowódca.
    - Nnno, chhhyba ccoś tttrenował...
    Wszak najwięcej mówią ci, którzy mają najmniej do powiedzenia...

  3. #13363

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sendilkelm Zobacz posta
    .. ale jak to? Przecież dwóch z nich powiedziało "Nie wiem", a nie "Tak". Wszyscy chcieli piwo, a nie wszyscy powiedzieli "TAK". A to jest różnica.
    A przeczytałeś pytanie ze zrozumieniem?
    Przecież nikt się nie pytał czy któryś z nich chce piwo?
    Każdy z nich chciał piwo i udzielił poprawnej odpowiedzi na zadane pytanie.
    Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
    D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.

    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II

    moje pstryki, na fejsie, instagram

  4. #13364

    Domyślnie

    Sandilkelm - 2 pierwszych nie moglo odpowiedziec TAK na pytanie czy WSZYSCY chca piwo bo po prostu tego nie mogli wiedziec

  5. #13365

    Domyślnie

    Nawet jak było to nie przeproszę, bo wciąż nie mogę się przestać śmiać

    Podpis niezgodny z zapisami regulaminu.

  6. #13366

    Domyślnie

    Żona była niezadowolona z pożycia, więc poszła do seksuologa, żeby jej coś doradził.
    No to on opowiedział jej o seksie perwersyjnym.
    Żona wróciła do domu założyła najseksowniejszą bieliznę, miniówkę i czeka na męża.
    Kiedy ten wrócił z pracy ona już w przedpokoju staje
    przed nim i mówi:
    - Drzyj ze mnie szmaty!
    On popatrzył na nią jak na idiotkę i nic.Tylko zdejmuje płaszcz.
    Drzyj ze mnie łachy, powiedziałam!
    No to mąż zdarł z niej wszystko.Kiedy żona stała już naga mówi do męża:
    A teraz mnie wyp***rdol.
    Mąż otwiera drzwi i mówi:
    - Wypi***laj!


    Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę. Czyta: NA SPRZEDAŻ - ŻONA. OSTATNIO MAŁO UŻYWANA. CENA 360 ZŁ. INFORMACJA W TYM DOMU. Małżonka robi mężowi karczemną awanturę:
    - Nawet nie mam pretensji, że chcesz się mnie pozbyć, ale za takie grosze? Skąd wziąłeś cenę.
    - Prosta matematyka - odpowiada mąż - 80 kg mięsa po 2 zł daje 160 plus złota obrączka - 200. Razem 360.
    Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach kartkę napisaną przez żonę: PILNIE SPRZEDAM MĘŻA. OSTATNIO NIEWIELE UŻYWANY. CENA 0,67 ZŁ. INFORMACJA W TYM DOMU. Tym razem awanturę robi mąż.
    - To ja cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za jakieś marne grosze sprzedajesz?
    - Już ci tłumaczę - odpowiedziała dumna żona - dwa jajka po 32 to daje 64 grosze plus 10 cm rurki za 3. Razem 67 groszy.


    Żona wraca późno w nocy do domu. Mąż pyta:
    - Gdzie byłaś tak długo?
    - Na cmentarzu.
    - A po co?
    - Chciałam, żeby mnie chociaż strach przeleciał!


    Rozmawia młoda parka tuż po burzliwym seksie:
    - Kochanie, weźmiemy ślub?
    - Nie. Zdzwonimy się.

  7. #13367

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sendilkelm Zobacz posta
    .. ale jak to? Przecież dwóch z nich powiedziało "Nie wiem", a nie "Tak". Wszyscy chcieli piwo, a nie wszyscy powiedzieli "TAK". A to jest różnica.
    Logika to nie łaskotki

    Gdyby pierwszy odpowiedział "nie", to by zamknęło sprawę (on nie chce, więc nie wszyscy chcą). Odpowiedział nie wiem, bo nie wiedział, czy pozostali chcą - a więc on tak. Drugi podobnie. Więc trzeci spokojnie mógł potwierdzić Czyli bramka AND
    N

  8. #13368

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Uysy. Zobacz posta
    Logika to nie łaskotki

    Gdyby pierwszy odpowiedział "nie", to by zamknęło sprawę (on nie chce, więc nie wszyscy chcą). Odpowiedział nie wiem, bo nie wiedział, czy pozostali chcą - a więc on tak. Drugi podobnie. Więc trzeci spokojnie mógł potwierdzić Czyli bramka AND
    Widzę, że niektórych to męczy. To może tak:

    Gdy ktoś mówi "Ja kłamię.", to kłamie, czy mówi prawdę?

    Cyrulik goli wszystkich tych i tylko tych, co nie golą się sami. Czy sam siebie goli?

    Pewien władca postanowił, że przy wjeździe do jego państwa straż graniczna będzie pytała każdego gościa o cel wizyty, następnie przydzielona mu będzie ochrona służb specjalnych, czuwających by nic mu się nie stało i wyjechał zadowolony po zrealizowaniu celu. Jeśli jednak okaże się, że przyjezdny swojego celu nie zrealizował, powinien zostać zgładzony. Aby uniknąć nadużyć, wprowadzono surowe kary dla agentów, którzy zabiją kogoś, kto swój cel wizyty zrealizował. Co powinni zrobić agenci z przybyszem, który oświadcza, że przyjechał do ich kraju po to, aby go uśmiercili?

    Czy istnieje zbiór wszystkich zbiorów.

    Dżdżu krople padają i tłuką w me okno... pisał Leopold Staff. Jak brzmi zatem forma mianownika wyrazu dżdżu?

    Człowiek człowiekowi wilkiem mówi stare przysłowie. Można je sparafrazować, mówiąc:
    Człowiek człowiekowi człowiekiem lub Wilk wilkowi wilkiem. A kim jest jeden nielot kiwi dla innego nielota kiwi?

    Autonimem nazywamy wyraz, który mówi coś sam o sobie, tzn. posiada cechę, którą opisuje np. krótki, pięciozgłoskowiec, sześciosylabowy, rzeczownik, polski. Pozostałe wyrazy opisujące cechy to heteronimy. Czy wyraz heteronim jest heteronimem, czy autonimem?

    Obywatel Polski to Polak, a obywatel Niemiec to Niemiec. Jak nazywa się obywatel Wybrzeża Kości Słoniowej?

    Bierzemy dwie jednakowe monety. Jedną kładziemy nieruchomo, a drugą toczymy po jej brzegu. Zakładamy, że wykonujemy nią tylko jeden obwód monety, która leży nieruchomo. Ile obrotów wykona zanim powróci do punktu wyjścia.

    Bóg jest wszechmogący. Czy zatem może stworzyć kamień tak ciężki, że sam nie będzie mógł go unieść?
    Wszak najwięcej mówią ci, którzy mają najmniej do powiedzenia...

  9. #13369

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Psycholog Zobacz posta
    A kim jest jeden nielot kiwi dla innego nielota kiwi?
    Proszę mi tu kuzynostwa w sprawę nie mieszać

  10. #13370

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Strus Zobacz posta
    Proszę mi tu kuzynostwa w sprawę nie mieszać
    Hehe dobre...
    Wszak najwięcej mówią ci, którzy mają najmniej do powiedzenia...

Strona 1337 z 1948 PierwszyPierwszy ... 337837123712871327133513361337133813391347138714371837 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •