Gdzie moja odpowiedź była personalna ? Obśmiałem tylko Twoje wyśmianie różnic w ilości trafionych zdjęć ze względu na pracę AF![]()
Szukaj
Gdzie moja odpowiedź była personalna ? Obśmiałem tylko Twoje wyśmianie różnic w ilości trafionych zdjęć ze względu na pracę AF![]()
Zapraszam na mojego bloga: http://rafalglebowski.pl/blog/
Hehe..ładnie to podsumowałeś.A i tak wszyscy spierają się o.... o NiC.
Tak w ogóle tej legendarnej cud kolorystyki jedynej właściwej, jedynych właściwych i niepowtarzalnych szkieł i ich boskich właściwości oraz "maziaj plajstyki" ja osobiście mam tak dosyć jak wszelkich kotletowych kadrów przy użyciu UWA itd. Tak, C jest najlepszy, dlatego pierwsze swoje szkła poprosił o zrobienie Nikona. ;D
Wysłane z mojego GT-N7000
Ja tylko mogę się przyłączyć do pochlebnych opinii o 35L - świetne, ostre, kontrastowe szkło w połączeniu z FF bardzo uniwersalny komplecik. Aktualnie w moim przypadku (tak na oko) to jakieś 80% zdjęć z podpiętą 35-tką.
pozdr
Ty pisałeś, że jak kolor to tylko Canon, natomiast jak padł argument, że jak AF to tylko Nikon -to go wyśmiałeś. Mogę wyśmiać Twój tekst o wyśmiewaniu porównania AF na korzyść Nikona, czy będzie to zbyt osobiste podejście do tematu ?
Co do koloru to spoko, też mam przykłady 5D vs D3, gdzie trudno się zorientować, które zdjęcie z której puszki -kolor taki sam.
W kwestii AF też mam kolegę (), który żałuje, że tak długo był ślepy i siedział na 5D2.
Zapraszam na mojego bloga: http://rafalglebowski.pl/blog/
No dobra, używałem jednego kilka lat , teraz używam drugiego ok ok roku.
Różnice między nimi są tak marginalne, że nawet nie próbuję podejmować się ocen. Podobne optycznie jeśli nie zagłębiamy się w testy linijek i MTF. Oba abberują na f/1.4, podobnie winietują.
Prędkość AF trudno mi ocenić, gdyż w Canonie używałem głównie na piątkach, w Nikonie na d3s, d800. Niestety różnic w prędkości nie odczułem żadnych, nawet powiedziałbym, że canonowe 35L działało jakoś sprawniej... Ocenie tej sprzyja fakt, iż wC pracowałem na najwolniejszych puszkach, w N na najszybszych. Mimo to różnice są jakie są.
Wkurzające jest to, że mimo wielu lat różnic Nikon nie potrafi stworzyć szybkich, jasnych stałek - miała być rzeźnia, jakościowa masakra Canona a wyszło co najwyżej podobnie optycznie i MZ minimalnie gorzej jeśli chodzi o prędkośc i skuteczność działania AF.
Mimo to szkło polecam - jest fenomenalne i bez najmniejszego problemu osiągniecie "magię i plastykę" jak w canonowej eLce![]()
... na nic sprzętu kupa gdy fotograf (_._) ...
Eeee myślę, że Nikon potrafi -tylko woli wsadzić gówniany microSWM zamiast porządnego "dużego" SWM, bo wtedy widocznie więcej zarobi......
Dlatego stare stałki Nikona, z napędem śrubokrętowym często są szybsze od nowych "wypasionych", ultranowoczesnych z własnym "szybkim i cichym" silnikiem......
Ostatnio miałem przyjemność bawić się Olympusem 45 1.8 -też z silnikiem tego typu. Biorąc pod uwagę doświadczenie Olympusa, to dopiero raczkuje w tej technologii -Nikon ma dużo dłuższe doświadczenie. A mimo to ten obiektyw działa błyskawicznie, nie mówiąc już o ciszy -jego w ogóle nie słychać !!!! Nikon może się uczyć....
Zapraszam na mojego bloga: http://rafalglebowski.pl/blog/
Skontaktuj się z nami