W FJ mają jakąś umowę z SONY. Non stop promocje, obsługa chodzi w krawatach Sony, ktoś gdzieś zeznawał, że obsługa ma dodatkowo płacone od Sony od każdego sprzedanego egzemplarza.
Szukaj
W FJ mają jakąś umowę z SONY. Non stop promocje, obsługa chodzi w krawatach Sony, ktoś gdzieś zeznawał, że obsługa ma dodatkowo płacone od Sony od każdego sprzedanego egzemplarza.
D, F, Xmm/xx, Już sam się gubię w tym wszystkim.
woziłem kilka razy ludzi z FJ na szkolenia 2,3 dniowe i rozmawiałem nad wyższością SONY nad Nikonem(przy sprzedaży).dostałem na pożegnanie dużo gadżetów( piłki dmuchane,fotele dmuchane,długopisy,i dużo drobnicy) . jakoś wszystko miało logo Sony.też bym na ich miejscu promował Sony,bo od tego mają inną kasę.
Witam wszystkich,
Mimo, iż autor już dawno temu dokonał wyboru i zakupu, na pewno są inne osoby stojące przed podobnym dylematem. W identycznej sytuacji byłem dokładnie 2 lata temu. Miliony przeczytanych testów, opinii, porównywanie zdjęć, wad i zalet obu puszek, a na koniec ostateczna decyzja - w moim przypadku D90. Decyzja, której w żadnym razie nie żałuję i która była uwarunkowana moimi potrzebami.
Moim zdaniem warto w miarę możliwości na chłodno przekalkulować wszystkie za i przeciw.
Za D5100 przemawia przede wszystkim nowsza elektronika i teoretycznie jakość obrazu.
Za D90 ergonomia
Nie jestem pewien na ile różnica w jakości obrazu amatorskich zdjęć (zrobionych przez amatora, bo przecież dla takich osób przeznaczone są te puszki) byłaby zauważalna i tym samym na ile przewyższałaby zalety ergonomii. Należy zdać sobie sprawę z tego, że najnowszy model aparatu z zaawansowanym procesorem graficznym, dziesiątkami milionów pixeli i tak sam zdjęcia za nas nie zrobi. Ktoś kto robi dobre zdjęcia zrobi je tak samo D5100 jak i D90, a jak ktoś nie ma wiedzy czy też umiejętności, nie zrobi nic sensownego nawet z D3.
Dlaczego D90? Zdecydowanie lepiej leży w dłoni, konstrukcja sprawia wrażenie solidniejszej. D5100 w moich oczach zdyskredytowało to co teoretycznie powinno być jego zaletą - obracany wyświetlacz, nagrywanie filmów HD i bardziej kompaktowe rozmiary.
W przypadku filmów, jedyny raz uruchomiłem tą opcję z ciekawości, żeby zobaczyć jak działa. Cóż... brak AF w czasie nagrywania powoduje, że jest to całkowicie bezużyteczna funkcja przynajmniej jesli chodzi o D90. Z tego co widzę w D5100 AF przy nagrywaniu filmów działa, co sprawia, że filmowanie ma już jakiś sens.
Obracany wyświetlacz... uczciwie pisząc przyznaję, że było kilka takich sytuacji, gdy możliwość odchylenia wyświetlacza byłaby pomocna, ale mogę je policzyć na palcach obu rąk, dodam też, że zdjęcia ostatecznie i tak udało się zrobić, jedyne co, to musiałem się odrobinę pogimnastykować (trybu LV praktycznie nie używam i nie wyobrażam sobie robić w tym trybie większości zdjęć, natomiast w tych sytuacjach był pomocny). Słit foci osobiście nie robię, a widząc tą funkcję, to była pierwsza rzecz, o której pomyślałem "Wyświetlacz można odwrócić w stronę obiektu... Tja... Producent wreszcie pomyślał o twórcach autoportretów!"
Co daje mi ergonomia D90? przyjemność z fotografowaniaPomocniczy wyświetlacz LCD... niby nic takiego, ale każda zmiana ustawien sprowadza się, do jednego zerknięcia, wciśniecia odpowiedniego przycisku, przekręcenia odpowiedniego pokrętła i voila! Nie chodzi mi o prędkość wprowadzania zmian w ustawieniach, ale o wygodę. Czy jest to funkcja niezbędna? Oczywiście, że nie. Ale ten kto jej nie ma, nie jest w stanie sobie wyobrazić jak to uprzyjemnia robienie zdjęć, a ostatecznie o to w tym chodzi.
Kilka słów o baterii, ponieważ przed chwilą dowiedziałem się, że oba aparaty mają je różne. Na jednym ładowaniu akumulatorka w D90 jestem w stanie zrobić około 1500-2000 zdjęć, w zależności od warunków.
Ciekawi mnie jak jest z użytkownikami D5100, czy zdjęcia robicie korzystając w dużej mierze z LV (ze względu na możliwość obrotu wyświetlacza) czy też z wizjera? Na ile ta możliwość przydaje się w fotografowaniu (to może być jeden z argumentów za lub przeciw dla potencjalnego kupca).
Jak ma się sprawa baterii, ile zdjęć można zrobić na jednym pełnym ładowaniu?
Czy ktoś w ogóle nagrywa lustrzanką filmy?![]()
Ostatnio edytowane przez juras80 ; 14-05-2012 o 16:57
D90, 18-105, 35 f1.8, Metz 44 AF-1
Dzień dobry
Dwa lata temu nie było jeszcze D5100, chyba masz na myśli D5000.
Dal mnie jako amatora ergonomia D5100 jest całkiem dobra. ISO pod klawisze Fn, czas i przysłona na pokrętle i to mi wystarcza. Po resztę rzadko sięgam więc czasem mogę zerknąć na wyświetlacz. Za górnym nie tęsknię a obracany tylny mi nie jest specjalnie potrzebny ale jest. Najważniejsze informacje mam w wizjerze, okropnie małym i marnym ale je widać. Filmów też nie nagrywam, dla mnie zbędny bajer w aparatach. Bolączką jest natomiast bateria. Na w pełni naładowanej pociągnie do 600 zdjęć z wyłączonym wyświetlaczem przy zapisie w nef jeżeli to ma znaczenie. Przy włączonym wyświetlaczu 350, może 400 zdjęć.
U mnie zdecydowała jakość obrazka, dla mnie lepsza w D5100.
Ale gdybym miał kupować jeszcze raz to raczej bym kupił D7000 (byle bez syndromu D7k Fatmana) z jednym obiektywem 35mm 1,8G a potem kompletował szkła a nie wszystko na raz (body, trzy obiektywy i lampa).
Ostatnio edytowane przez Malika ; 14-05-2012 o 17:47
ja jestem takim użytkownikem d5100, amatorem, wycieczkowiczem, po przesiadce z kompakta/zooma z dramatycznie słabym iso (gdzie iso400 było gorsze od iso6400 w d5100)
z wizjera 99%
- podczas fotografowania z nad głowy, zdarzyło mi sie to pare razy, no i mnie i mojej zonie lepiej przegląda sie zdjęcia np. czy to w autokarze, czy samolocie obracając lekko ekran i klikajac następne przez dłuższy czas, ot i tyle, wygodniej mi sie trzyma aparat operując przyciskami i przegladajac zdjęcia jak mogę lekko wykręcić ekran
- jestem bojący i jak noszę "na szyi" aparat to się boję, że podczas chodzenia pozarysowuję mocno na guzikach niezamknięty ekranik![]()
![]()
chyba średnio z tym, nie liczyłem muszę przyznać, ale na ostatniej wycieczce starczyło mi na cały dzień fotografowania (wizjerem oczywiście) bez pstrykania co chwilę, sporadycznego podglądu na ekranie, bo w słońcu prawie w zenicie i tak ciezko było coś zobaczyc idealnie, no i małego filmowania, a w hotelu już drugi aku dla świętego spokoju
"w ogóle", he he, dla mnie to była z ważniejszych opcji, czemu? bo nie byłem w stanie zaakceptowac drugiego urządzenia przy sobie, akumulatorów, ładowarki i ew. futerału, poprostu niekamerę oddałem ojcu, bo jeżdżąc na wycieczki, a jeżdżę raz, dwa razy w roku, daleko egzotycznie, wiec mam jakies doswiadczenie, zauważyłem ze juz przy fofografowaniu za duzo poświęcam temu uwagi i potem na zdjęciach oglądam co widziałem na żywo, umyka mi sporo niestety, a z kamerą było jeszcze gorzej, przekładanie, myslenie co na którym pasku, co gdzie schować, moze taka gapa jestem
![]()
no i po cięciach, wywałkach wyszło mi 1:13 filmu z wycieczki bez dłużyzn (moja opinia) wiec trochę nakręciłem, ku radości współtowarzyszy i rodziny
no i waga, doceniam ze jest to lekka i nie duza puszka (mam nie duże dłonie), nawet ze spacerniakiem podpiętym jak w podpisie,
gdyby d90 był ciut lżejszy i mniejszy, lepiej kręcił filmy, i miał większe użyteczne wysoke iso (iso było dla mnie dość ważne, często robię zdjęcia w kiepskich warunkach z ręki i jest to bardzo ważny parametr dla mnie)
...wtedy nie było by w ogóle dylematu dla mnie, wziąłbym d90, no ale jest jak jestno i żona zadowolona bo mała puszka
sprzedawca też chce/musi swój plan wyrobić by dostać prowizje i więcej zarobić![]()
najlepsi są tacy klienci dla sklepów i sprzedawców, w większości kupią to co doradzi sprzedawca, czyli to co zalega na magazynie, to co kierownik kazał sprzedać bo nowa dostawa jedzie itp. a bo prowizja od przedstawiciela danej firmy też fajnie przytulić. a nie zadowoleni klienci ? pewnie nawet nie wiedzą że są niezadowoleni bo są zieloni i dopiero pa paru latach jak zrobią się bardziej uświadomieni, wiedzą że kupili nie do końca najlepszy sprzęt... lub sprzęt im nie odpowiadający.
ja jak wybierałem pierwszą lustrzankę pojechałem oglądać do kolegi, jego sprzęt, d80, d300, obiektywy i stwierdziłem że najlepszy dla mnie będzie d90![]()
Z8 | S 24 1.4 ART | 35+50+135 1.8 S | FTZ II | SB700
Było D90 | D7100 | 2 x D750 | Z6 II
a ja od zakupu mam na ekranie ten oryginalny ochraniacz na ekranie, ten plastikowy. i się nie martwię o wyświetlacz. jeszcze ani razu mi się nie odpiął, przyzwyczaiłem się i mi on nie przeszkadza. a szkoda by było ekran porysować (to nie gorilla glass jak w telefonach, mam i polecam), lub co gorsze stłuc.
Z8 | S 24 1.4 ART | 35+50+135 1.8 S | FTZ II | SB700
Było D90 | D7100 | 2 x D750 | Z6 II
Oj... to może być prawda... nie pomyślałem o tymSzczerze mówiąc po zakupie aparatu nie interesowałem się już tak gorliwie nowościami i najwyraźniej D5100 umknął mi.
Wracając do filmowania i aparatu "wakacyjnego" D5100 ma sporą przewagę w wadze i w możliwości filmowania z AF w HD. Tu zdecydowanie przewyższa D90.
D90, 18-105, 35 f1.8, Metz 44 AF-1
Też stałem przed wyborem miedzy D5100 a D90. Wybrałem D90 ze względu na większy i masywniejszy korpus (co bardzo lubię) i mały LCD. Brak obrotowego ekranu w ogóle mi nie przeszkadzał a i brak opcji AF podczas filmowania też nie bolała bo aparatu w ogóle nie mam zamiaru używać do kręcenia filmów.
Skontaktuj się z nami