Jak dla mnie, to w sposób widoczny skupiłeś się na tym, żeby dziecko zawsze było w centrum kadru. Nawet jak w sposób najwidoczniejszy na ostatnim, aż by się prosiło żeby zostawić więcej powietrza przed twarzą dziecka, a mniej z drugiej strony, to jednak wpakowałeś jej głowę w centrum. Dzięki temu ma kupę niepotrzebnego i wadzącego miejsca z tyłu i wszystkie interesujące detaliki jak spadochroniki z dmuchawca poza kadrem.

Poza tym na drugim straszliwie przegiąłeś z kolorem trawy, co mnei o tyle dziwi, że na innych już aż tak przegięte nie jest...