nie twierdze że sportowiec leży 3 lata, a w roku olimpijskim troche potrenuje i pojedzie na olimpiadę.
ale prawda jest taką że cykl treningowy jest inny w roku olimpijskim, rok przed olimpiadą i po olimpiadzie.
ile razy się słyszało że sportowcy odpuszczali jakiś głupie puchary, nic nie znaczące imprezy weekendowe by w ciszy, spokoju, na odludzi, "tylko sportowiec i trener" trenować do IGRZYSK OLIMPIJSKICH czy innych b.ważnych imprezach jak MŚ,ME itp?
skoczkowie opuszczali kilka startów w sezonie by trenować indywidualnie...by nie przeciążyć organizm ciągłymi startami.
marit bjoergen to samo, odpuszczała starty w pucharze by naszą Justyne zaskoczyć na najważniejszych startach w sezonie.
a maratończycy to myślisz że ile razy biega w roku ? 3 ? najlepsi chyba 4 razy w roku. to myślisz że on będzie biegał w jakiś tam nic nie znaczących maratonach pół roku przed olimpiadą, by wygrać puchar a na ilimpiadę zabraknie mu siły.
strategia strategia i jeszcze raz strategia. wszystko po to by trafić z formą, treningi się różnią, co nie znaczy że sportowiec leży i sie opierd*****![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami