Szukaj
Nikt, nic..?
jest średnio dobrze. te włosy u Boghola to zamierzony chaos a tu wyszło po prostu niedbale
ten kosmyk włosów przechodzący przez usta troche drazni - ale masz z kim pracowac- taka prywatna osobista modelka to spora zaleta
![]()
Dobry pomysł na naukę - ładne zdjęcie na wzór i starać się też takie odtworzyć. Różnice jaki mi się rzucają: u Ciebie dużo mniejsza głębia ostrości niż we wzorze, kadr bardziej poziomy gdy we wzorze bardziej pionowo, na oryginale większe ziarno i mniejszy kontrast, więcej delikatnych cieni, mniej rozjaśnione oczy. Do ułożenia włosów spróbuj może jakiejś pianki. Wrzucaj następne próby, bo koncepcja jest fajna.
D750, N50/1.8G, N35/2.0D, N70-200 VRII, SB-900 /.................... Sony A7II, S28/2.0, Zeiss 55/1.8, Helios 44 ....................... / EIZO CS240.
http://www.warszawa-fotograf.pl/
ooo! Miło![]()
Po przeczytaniu komentarzy, może zacznę o modelce .... ogólnie. Nie do końca zgadzam się z tym szukaniem modelki; etap amatorski = "gorsze" modelki. Martyna z mojego zdjęcia jest to 15-to letnia gimnazjalistka, która po raz pierwszy w życiu miała robione zdjęcia inne niż małpką przez znajomych. Na początku była bardzo spięta, ale później zdjęcia robiły się same. Osobiście uważam, że na "sukces" zdjęcia w 70% składa się modelka, w 20% wizażystka. Reszta to tylko naciśnięcie przycisku migawki w odpowiednim momencie. Więc nie ma co się katować nad tym, że modelka początkująca. Niektóre modelki potrzebują 5 sesji, żeby się oswoić z obiektywem, a innym wystarczy jedna. Także nie pozostało nic innego jak tylko zaprosić żonę na kolejne zdjęcia. I do skutku.... aż się uda
.
Jeżeli chodzi o zdjęcie. Oczywistym jest, że zdjęcie jest inne, gdyż przede wszystkim jest inaczej zaświecone. Ja paliłem Beauty Dishem i dość mocną lampą (jak się nie myle to f5.6 mógł być moją najbardziej otwartą przysłoną) + blenda. U Ciebie widzę parasol, który z natury produkuje dużo bardziej rozproszone światło. Jak bym miał możliwość to otworzyłbym przysłonę na pewno. Uwielbiam płytką głębię.
Zamiast pisać co mi się nie podoba, napiszę co ja bym w zdjęciu chciał zrobić inaczej. Przede wszystkim kosmyk włosów z ust musiałby zniknąć. Ciut ostrzejsze światło. Można to łatwo osiągnąć na parasolu składając go troszkę... tak do połowy i wtedy błyskając. To jest do ogarnięcia metodą prób i błędów. Trochę ziarenka, trochę winiety i już. Nie piszę, że to źle, że u Ciebie jest takie a nie inne światło i ziarno, bo to jak wiadomo, każdy lubi inaczej.
Z subiektywnych odczuć ... nie podoba mi się wspomniany wyżej kosmyk włosów na ustach. I jakoś tak prawa strona ... za dużo pustego miejsca chyba![]()
@Boghol Po pierwsze dziękuję za komentarz. Po drugie wytłumaczę się z modelki - w żadnym wypadku nie chodziło mi o to że na etapie amatorskim jest się skazanym na gorsze modelki -- chodzi mi tylko o to, że jest trudniej je znaleźć, bo same nie przychodzą i trzeba "się prosić". Dlatego żona która godzi się na pozowanie do niezliczonych prób jest warta góry złota [Tu podziękowania dla żony].
Kosmyka byłem ciekaw - tu widzę, że raczej się nie spodobał. Miałem też RAWa bez kosmyka, ale to mi się bardziej podobało i obrobiłem właśnie je. W moim odczuciu dodawał charakteru - ale jak widzę jestem w mniejszości.
Co do prawej strony - zgadzam się - trochę tam pusto. Spróbuję winiety, żeby tonalnie zróżnicować prawy brzeg.
Dziękuję wszystkim za rady!
Skontaktuj się z nami