Skoro nie podobają Wam się trochę „inne” fotki (może za dużo wymagam… kto wie?), cóż zrobić… trzeba wrzucić coś standardowego. Kopciuszka, na przykład.
Szukaj
Skoro nie podobają Wam się trochę „inne” fotki (może za dużo wymagam… kto wie?), cóż zrobić… trzeba wrzucić coś standardowego. Kopciuszka, na przykład.
Widzę, że domownikom nie dajesz rutinoscorbinu a jakiemuś kopciuszkowi to nie żałujesz![]()
Podoba mi się. Bardzo lubię jak światło pokazuje strukturę oka a nie tylko czarną kropkę z odbitym światłem![]()
Jest 10 rodzajów ludzi, ci co rozumieją arytmetykę binarną i ci co jej nie rozumieją.
Fajny model, ładnie pokazane upierzenie, dobra jakość.
To z 70-300VR?
Otwieram, i już myślałem ze to będzie rozwinięcie wątku rutinoscorbinowego, i oczom nie wierzę - kopciuszek - i ładny
Może delikatnie bym przyciemnił bez kontrastu.
no to już wiesz co chcemy oglądać![]()
Dzięki za tych kilka słów.
Co do samych zdjęć i ich poprawności (w rozumieniu forumowej -- albo szerzej pisząc -- społecznej akceptacji). Staram się jednak nie zamykać w żadnych sztywnych ramach. Poszukuję, wypatruję, kombinuję… Szalenie nudna stałaby się fotografia (ogólnie, nie tylko przecież przyrodnicza), gdyby składała się li tylko ze zdjęć technicznie perfekcyjnych, przedstawiających ptaka na gałązce z rozmytym tłem. Nie możemy wszyscy patrzeć na świat w taki sam sposób, w nieskończoność powielać schematy, bojąc się odchylić od pionu… wiedząc, że nasza fotografia może się nie spodobać. Jeśli ktoś umyślnie, konsekwentnie i z premedytacją zrealizuje swoją małą wizję na zdjęcie, które będzie nie do końca szablonowe… czy pisząc wprost -- niesztampowe, nie powinniśmy na siłę doszukiwać się jakiś oczywistości, poprawności w każdym calu… Taki obrazek na pierwszy rzut oka zapewne wyda się jakimś koszmarnym nieporozumieniem -- ale… nie musi nim być.
Mhm.![]()
Skontaktuj się z nami