Obawiam się, że dość łyso w okolicy jeżeli chodzi o knajpy - jeżeli natomiast spragnieni jesteście wrażeń prawdziwie polsko-swojskich, proponuję z okolicy Górę Świętej Małgorzaty, z fantastyczną, peerelowską speluną, gdzie po mszy wsypują się aborygeni w białych koszulach, ścieląc potem swymi ciałami przydrożne rowy...
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami