A Gundrum von Grynberg herbu radwan niby skąd się wziął? Z kapusty nie wyskoczył.
Szukaj
A Gundrum von Grynberg herbu radwan niby skąd się wziął? Z kapusty nie wyskoczył.
a n a l o g o w i o r t o d o k s i . p l
tak madry jak Allah nie jestem i nie wiem czy z kapusty czy nie
Więc mówię: nie wyskoczył!
a n a l o g o w i o r t o d o k s i . p l
W tym albumie beda tez moje wypociny wiec wtrace swoje dwa slowa na temat wstepniaka: powinien byc - powinien zwiezle opowiedziec jak sie stalo, ze ten album powstal i kim sa ludzie, ktorzy w kilka dni go zlozyli do kupy, a te nieco bardziej enigmatyczne informacje czyli na temat ankiety to moze gdzies na koncowych stronach /jesli juz/.
a rodzice nie powiedzieli, żeby się małym nie bawić ?
Anju, podoba mi się Twój tekst.
Również jestem za tekstem Anji:
primo - jest dobry i zwięźle oddaje 'ducha' albumu i całego wątku.
secundo - jest to tak wyczekiwany przez nas (mam nadzieję, że mówię za wszystkich) wkład piękniejszej części uczestników AO w alboom.
MODERATRIX na pierwszą stronę z autoportretem
Dziękuję! Nie spodziewałam się, że tekst sklecony na szybko zostanie tak miło odebrany.![]()
Skontaktuj się z nami