ja bym we wstepie dal skecz:
Szukaj
Przepraszam, ja chwilowo jestem tru!
Jeśli chodzi o wstępniak to tak jak wcześniej pisałem, wypadałoby napisać krótką historyjkę dla ludzi którzy nie znają ani forum ani AO. Coś w rodzaju:
Dwa lata temu pytanie zadane na forum internetowym nikoniarzy rozpoczęło dyskusję na temat aparatów analogowych. Nazwali się.. Analogowi Ortodoksi. Ponad 30 tyś wypowiedzi później powstał album pełen nieortodoksyjnie skanowanych zdjęć analogowych. Bla Bla..Przynajmniej tyle mi się wydaję. Oczywiście można oryginalne pytanie zacytować.
I think in f-stops..
24, 35, 50, 105
Album jest owocem spontanicznej inicjatywy osób, które łączy wspólna pasja – fotografia analogowa. Autorzy poznali się na forum fotograficznym portalu nikoniarze.pl, wystawiając swoje zdjęcia w Analogowych Ortodoksach, wątku, który stał się marką i legendą samą w sobie.
I tak, niestrudzenie od stycznia 2010 roku, w oparach wywoływaczy, utrwalaczy i wysokogatunkowych alkoholi podtrzymują tradycję naświetlania kliszy, zagryzając kapustą i czując magię analoga...
Z gatunkowością alkoholi też różnie bywa.
a n a l o g o w i o r t o d o k s i . p l
Od małego którego z Was?
Z poważaniem - Michu, Licencjonowany Pogromca Vampirów :)=
A może coś w ten deseń? Może Dottore coś stuninguje?
"Jak dotąd jedenastu uczestników (...) zadeklarowało, że używa wyłącznie analoga. Jestem jednym z tych jedenastu osób i ciekaw jestem, kim są pozostali..."
Zamieszczone na jednym z internetowych forów fotograficznych, słowa te stały się początkiem liczącej dziesiątki tysięcy wypowiedzi dyskusji, która swym niepowtarzalnym charakterem nieustannie przyciąga kolejnych fanów fotografii tradycyjnej.
Album powstał jako spontaniczny wysiłek grupy fotografów mieniących się, za tytułem wątku, "Analogowymi Ortodoksami" i stanowi zbór pojawiających się w jego meandrach prac.
Skontaktuj się z nami