Nie mam.
Cała idea pracowni polegała na tym, żebym był całkowicie wyizolowany od domowników, aby nie strzelały czajniki, mikrofale, telewizory i inne głupoty, które w domu są.
W tym momencie działa tylko skaner, komputer, pali się światło na 1/2 mocy. Zresztą cały dom jest teraz raczej w półuśpieniu, dzieciaki jedzą kolację, nikt niczego nie ogląda, w nic nie gra, nie pali się zbędne światło. Ja mam trzy fazy i 25kW przydział*mocy. Coś jest po prostu nie tak, tylko co? W normalnych warunkach wszystko bangla.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami