Szukaj
Monumentalnie, wielki spokój aż bije, Podoba mi się, ale czuję, że w dużym formacie fota naprawdę rozwija skrzydła.
LED ZEPPELIN
No tak Andrzeju, na papierze zawsze to ciekawiej wygląda niż miniaturka w necie.
U mnie tylko A3+ na podorędziu jest, ale i tak prezentuje się całkiem ciekawie.
Ale nic nie zastąpi widoku na żywo. A dzień był wyjątkowo udany i dłuuuugi....
Tu skończyliśmy, a rozsądniejszym było by powiedzieć rozpoczęliśmy następny dzień naszej fotoekspedycji.
Przepiękne miejsce. Nastrój udziela się niebywale, także człowiek chłonie całym sobą.
Tym bardziej, że byliśmy tam prawie sami, nie licząc jednego "helmutowskiego" busa, który i tak szybciutko zawinął rano opony.
A wracając jeszcze do zdjęcia, to światło było tego poranka niesamowite. Tutaj początek i kolory jeszcze mocno w róże i amaranty uciekały.
Jak znajdę chwilkę czasu, to postaram się obrobić i zaprezentować następne kadry, które pięknie zobrazują, jak światło zmienia swoją barwę w zależności od pory.
Pozdrawiam.
Podoba sie pawle, ale jak na moje oko, lekkoz za czerwono...
Nikon http://greg77.com/
Tak, znam to bardzo dobrze. Na "moim" miejscu w Norwegii można całą noc przesiedzieć (słoneczko w lipcu tu nie zachodzi), pstrykać co parę minut fotkę i wszystkie będą inne mimo, że w ten sam punkt wycelowane. Niestety w 2008 roku, zaczynając przygodę z aparatem jeszcze tego nie dostrzegałem...Ot młody to durny.
![]()
LED ZEPPELIN
Oczywiście, że pasować nie musi.
Żaden to konkurs, czy wystawa.
Wywoływałem tego nefka kilka razy, klikając i szukając WB takiego który mi najbardziej by pasował.
Przy bardziej "prawidłowych" kolorach klimat uciekał mi bardzo szybciutko, a nie tak zapamiętałem tamto miejsce, tamtą chwilę. Każdy ma oczywiście prawo do własnej oceny prezentowanego zdjęcia i jak najbardziej każde zdanie szanuję. A mi właśnie tak się najbardziej podobało i tak to właśnie przedstawiłem. I nie mam zamiaru nikomu udowadniać, że tak tam było, gdyż moim zdaniem mija się to z celem. Nie uprawiam fotografii reportażowej, jak niejednokrotnie podkreślałem i efekt finalny to nic innego jak wizja autorska.
P.S. To tak Jarku jak z Twoimi ostatnimi kadrami z mgiełkami w roli głównej. Fiolety, niebieskości itp. Masz prawo do własnej interpretacji i przedstawiania zarejestrowanej sceny. A czy takie kolory naturalnymi są, hmm....
Pozdrawiam.
Dobrze to przedstawiłeś,mi tam kolor nie przeszkadza a nawet podobuje i dobrze,że przedstawiasz swoją wizję![]()
Jarku, daleko do zmian w moim krwioobiegu. I mam nadzieję, że tak pozostanie jak najdłużej. Znamy się już trochę, forumowo oczywiście. I wiesz doskonale, jakie jest moje podejście do fotografii i zdjęć prezentowanych na forach. Jak największy dystans do nich, komentarzy które pod nimi się pojawiają i przede wszystkim do własnej osoby. Najważniejsze, aby mieć dużo frajdy i dobrej zabawy
.
A co do "czerwoności", to kilka słów wyjaśnień z mojej strony w poście powyżej.
Skontaktuj się z nami