Cytat Zamieszczone przez Michaelius Zobacz posta
PS. No i nie zapominajmy jak wejdziesz na wesele z D5100 to cie wysmieja a d90 z gripem to juz hoho pelen profesjonalizm
Chesz robić wesele z D5100 - powodzenia No chyba że chcesz fotki na automacie jak z kompakta. Tutaj akurat podałeś przykład sytuacjie gdzie ustawienia zmiania się bardzo często. Jeżlei nie wierzysz topoczytaj torchę o używaniu lampy błyskowej, światła zastanego i tego jak tym wszystkim trzeba manipulować w czasie ceremoni i wesela. Niestety ale niektóre sytuacje musisz doświetlac lampa bo nawet wysokie ISO w D5100 będzie za małe jak np sala jest ciemna, a trzeba zamrozić ruch tańczących osób itp.

Miałem przyjemność dla zabawy robić jedno wesele i prawie co ujęcie to ustawienia były inne bo miałem twórcze zamysły. Nie wspomne już o komforcie pracy z duża lampą (mam Metza 58 AF-2) i tym co wtedy daje grip, którego wyśmiewasz. Mogę porównać ten aspekt bo miałem D5000 i z lampą po kilku zdjęciach po prostu bolały nadgarstki...

Ale co ja będę tłumaczył osobie, która D90 w rękach nie miała dłużej niz pare minut... Śmieszni jesteście tak wyśmiewając zażarcie D90 - jak dla mnie bardzo udany aparat. A to że D5100 ma świetną matrycę to jasna sprawa. Ale jednak wasze "powątpiewanie" w walory użytkowe takie jak klawisze, kółka, masa, grip itp to taka abstrakcja jak to, że w średniowieczu nikt nie wierzył w wirusy i bakterie

Zapraszam do mnie do Łodzi to się udamy na plener żebyście mogli pobawić się D90, ja z checią popstrykam coś na matrycy D5100 bo jest naprawdę dobra