może kretka myje monitor w zlewie albo pod prysznicem - haha taki żarcik w dziale humor ;P
Szukaj
może kretka myje monitor w zlewie albo pod prysznicem - haha taki żarcik w dziale humor ;P
Człowiek uczy się na błędach - a jak nie, to dostaje po pysku...;p
Cytat tygodnia![]()
"Bardzo lubię Kubę i nie ma mowy o żadnym konflikcie. Nie można mieć pretensji do psa o to, że szczeka. Znamy się od lat. Zawsze był inteligentnym człowiekiem i mógł się zająć na przykład wydawaniem poważnego periodyku, czego, zdaje się nawet próbował, ale kariera potoczyła się inaczej. Nikt go nie traktuje poważnie, a widzę, że on chciałby być też trochę autorytetem, a nie tylko trefnisiem.
- Nie cofnę dłoni, gdy poda mi łapę. Ale na pewno nie wystąpię w jego programie, bo jest słaby i służy kreowaniu prowadzącego, nie zaś rozmowie z gośćmi, którzy są kwiatkiem do kożucha... To jest starszy pan, który goni resztkami sił i musi kąsać coraz mocniej, bo inaczej tłuszcza go odrzuci, wydali. Musi się ścigać, bo na jego miejsce czekają młodsi, lepsi i jeszcze bardziej agresywni"
No po tym jak zjechał go powiatowy nie dziwię się, że zaczęli się dissować po swojemu hehe
Wiesz jak to mówią głowa siwieje d.... szaleje.
Może po prostu Kazik nic nikomu nie musi na siłę udowadniać docinkami i sarkazmem. W sumie to nie on zaczął.....
Kubuś jak wierny brytan pojechał po nim broniąc jak bernardyn swojej stacji i chlebodawcy
Ostatnio edytowane przez Calme ; 28-11-2011 o 20:20
Ooo, no proszę, to ja nawet nie wiedziałem i zabawie w dwa ognie pomiędzy Kubą i Kazikiem.
Możecie jakiś fajny link zapodać w tym temacie![]()
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
A to psikus
Mam nadzieję, że kiedyś powstanie komputer, który na dźwięk słowa ku*wa, posłusznie cofnie ostatnią czynność ...
I gdy w euforii wykrzykniesz rzeczone słowo, aby podkreślić zakończenie niezwykle mozolnych czynności, właśnie ten najtrudniejszy, ostatni krok zostanie bezpowrotnie cofnięty
-- Q! skończyłe...NIE!!!
![]()
To, co widzisz, nie jest tym co widzisz.
Kiedyś, w bardzo odległych czasach był sobie taki system komputerowy jak OS/2, który zanim został wprowadzony, to w plotach było, że część komend będzie można wykonać, mówiąc do komputera.
Krążył wtedy taki żart, że w lecie siedzisz sobie przy otwartym oknie przy komputerze. Na ulicy, ktoś podbiega do okna i krzyczy w stronę komputera: "format C; tak; tak". No i jest po zawodach.![]()
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
A to psikus
Skontaktuj się z nami