oj tam credka... pewnie też tak wrzeszczałaś jak to pierwszy raz widziałaś
Tak sobie myślę że skoro polskie kobiety z Bollywood wracają piękne jak nigdy to faceci wracają chyba twardzi jak stal :]
Szukaj
oj tam credka... pewnie też tak wrzeszczałaś jak to pierwszy raz widziałaś
Tak sobie myślę że skoro polskie kobiety z Bollywood wracają piękne jak nigdy to faceci wracają chyba twardzi jak stal :]
Fakt, miałam podobny wyraz twarzy i oczy za orbitami... Ale do oglądania tej masakry nie chciałabym już wracać, bo mi totalnie psycha siądzie![]()
To jest lipa. Pierwszy był ten film. Mam wrażenie, że od niego się wszystko zaczęło:
http://www.youtube.com/watch?v=GEeH9...feature=fvwrel
The pięćdziesiąt
Chciałbym mieć kilka szkieł ostrych niczym kieł.
Na egzaminie na prawo jazdy egzaminator pyta "podstępnie":
- Co pani zrobi, jeżeli po przejechaniu pięciu kilometrów stwierdzi pani,
ze zapomniała pani kluczyków"?
- Zjadę na pobocze, włączę światła awaryjne, wysiądę z samochodu i sprawdzę,
co za matoł pchał mnie taki kawał drogi...
Starsi państwo zatrzymali się w restauracji przy autostradzie na obiad.
Po posiłku kobieta zapomniała zabrać ze stolika swoich okularów i przypomniała sobie o nich jakieś 30 kilometrów dalej. W drodze powrotnej mąż wyzywał ją od najgorszych:
- Ty zapominalska głupia babo, przez ciebie nigdzie nie dojedziemy! Szkoda, że nie zapomniałaś własnej głowy!
A kiedy już dojechali do restauracji i żona pokornie wyszła z samochodu, by zapytać o zgubę, rzucił przez okno:
- I przy okazji weź moją czapkę...
Polak do Chińczyka:
- Ile zrobisz pompek w ciągu jednej minuty?
- 2 do roweru i jedną do piłki. - Odpowiada Chińczyk
Dwóch chłopców chwali się posadami wujków:
- A mój wujek to jest Dyrektorem! I wszyscy mówią do niego PROSZĘ PANA!
Drugi chłopiec na to :
- Ha! A mój wujek jest Biskupem i wszyscy mówią do niego EKSCELENCJO!
Wtedy wtrąca sie jasiu:
- He! A mój wujek waży 200 kilo i wszyscy mówią do niego O BOŻE!
Put some fun between your legs
-ride a horse
Chłop miał 200 kur i ani jednego koguta. Poszedł do sąsiada, kupić tak ze
trzy na początek.
A sąsiad na to:
- Ale po co trzy? Słuchaj stary - ja ci sprzedam Kazia. Kazio to jest taki
kogut, że ci te wszystkie 200 kur spoko obsłuży.
... OK, po trzeciej wódce dobili targu, chłop wrócił z Kaziem do gospodarstwa,
wypuścił go z klatki i mówi:
- Słuchaj Kaziu - to jest teraz twoje gospodarstwo, 200 kur na ciebie czeka,
wyluzuj się, jesteś tu jedynym kogutem, nie ma co się spieszyć, tylko mi się
nie zmarnuj - kupę kasy za Ciebie dałem.
Ledwo skończył mówić, SRU! Kaziu wpadł do kurnika. Przeleciał wszystkie
kury kilka razy, tylko pierze leciało. SRU! Poleciał do budynku obok gdzie
były kaczki - to samo. Chłop krzyczy, próbuje go hamować. Ale gdzie tam!
SRU! Poszedł Kazio za stadem gęsi i zniknął w oddali.
Rano chłop wstaje, patrzy - leży Kaziu na podwórku, kompletna padlina. Nad
nim krążą sępy. Podbiega i krzyczy:
- A widzisz Kaziu, mówiłem ci, daj spokój, tyle kasy w błoto...
A kaziu otwiera jedno oko i syczy przez zaciśnięty dziób:
- Cśśś, spierdalaj, bo mi sępy płoszysz...
Co mówi prostytutka przed śmiercią?
- Długo już nie pociągne...
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 26-11-2011 o 23:28 Powód: pis.
Taki tam byle jaki amator fotografii ?
Stowarzyszenie dla pacjentów z chorobami kardiologicznymi - Serce na Banacha
Skontaktuj się z nami