Jak wam wyrosna zeby madrosci i zaczna bolec to docenicie wieksze piersi![]()
Szukaj
Jak wam wyrosna zeby madrosci i zaczna bolec to docenicie wieksze piersi![]()
Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniachâ W.B.Yeats
Oj tam oj tam. Młoda mama karmiąca, wraca do formy po urodzeniu sześcioraczków a Wy się czepiacie. :P Biedna biegać nie może bo by sobie krzywdę zrobiła więc jogę ćwiczy. Powinniście współczuć.
a tak z zupełnie innej beczki:
Ciekawy efekt ... kulinarny![]()
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Polak, Rusek i Niemiec chcą się dostać do wojska.
Jako test wytrzymałości mają zabić swoją teściową.
Do pokoju wchodzi Rusek, widzi swoją teściową i mówi:
- Nie zabiję jej, przecież to matka mojej żony.
Następny wchodzi Niemiec, widzi swoją teściową i mówi:
- E, no bez jaj, nie zabiję jej, przecież to babcia moich dzieci.
Ostatni wchodzi Polak.
Słychać jakieś strzały, po wystrzelaniu całego magazynku z pokoju słychać jakieś trzaski.
Po paru minutach Polak wychodzi i mówi wkurzony:
- Ku**a, nabiliście broń ślepakami, musiałem ją krzesłem dobić!
- Tato, chciałbym w końcu zasmakować seksu, ale nie wiem jak zaproponować to kobiecie.
- Musisz synu kupić jej wielki bukiet pięknych róż, zaprosić ją do wykwintnej restauracji na dobrą kolację i markowe wino, później zabrać ją ekskluzywnym samochodem do drogiego hotelu...
W tym momencie wtrąciła się córka:
- Tatusiu, a co z romantycznym spacerem nad brzegiem jeziora, zbieraniem polnych kwiatów w świetle księżyca, szeptaniem czułych słówek?
- To wszystko wymyślili linuksiarze córeczko, żeby podupczyć za darmo.
Na plaży leży piękna, młoda ,naga kobieta.
Obok niej położył się facet.
Nie wie jak się za nią zabrać.
Udaje, że dostraja radio.
W pewnym momencie jego ręka ląduje na jej piersi.
- Co pan robi?! - woła dziewczyna
- Szukam Francji
Dziewczyna spojrzała na jego kąpielówki i powiedziała:
- Z taką antenką to pan Warszawy nie złapie.
Leży para w łóżku.
Ona, marzycielsko:
- Pomyśl, kochanie - kiedyś się pobierzemy...
On, powoli zaciągając się papierosem.
- Myślisz, że ktoś nas zechce?
Skontaktuj się z nami