Ja zrozumiałem co miał de Fresz na myśli pewnie dlatego, że nie jestem uprzedzony.
Przecież tu nie chodzi o łapanie się za słowa tylko o to czy da się zepsuć.
Napisał "dam Ci konto usera (nie admina) a ty popsuj".
Oczywiście nie zaznaczył "nie wyjmuj dysku", "nie uruchamiaj w trybach serwisowych" czy "nie używaj walca".
Przecież wiadomo, że popsucie dowolnego komputera przy fizycznym dostępie do niego nie stanowi większego problemu.
Ja myślałem, że w naszej dyskusji taki poziom uproszczenia przekazu jest wystarczający. Okazuje się niestety, że to jakaś wojna i trzeba strasznie baczyć na słowa![]()
Szukaj





Skontaktuj się z nami