Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 24
  1. #1

    Domyślnie Chicago - byl ktos?

    No więc milion pytań mi się nasuwa (staram się sam ogarnąć temat, ale im więcej info tym lepiej).
    A wiec na początek tylko kilka, bo nie wiem, czy znajdzie się ktoś kto był i może coś skrobnąć :
    Miejsca, które trzeba zobaczyć ?
    Czym najlepiej się poruszać po mieście ?
    Czego unikać ?
    Czy chodzenie z aparatem jest bezpieczne?
    itp itd....
    Znalazłem post kol. Rawa z fotami z Chicago - Rawa, mógłbyś coś skrobnąć ? Piszę w cafe zamiast pm, bo może komuś się tez przyda kiedyś.

    Z góry dziękuję!
    Ostatnio edytowane przez locos ; 05-09-2011 o 21:05

  2. #2
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  3. #3

    Domyślnie

    Dziekuje Wladco Pixeli. Chyba nie potrafie korzystac z szukajki, bo znalazlem post kolegi Rawa tylko.

  4. #4

    Domyślnie

    Większość górali...

    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rsz Zobacz posta
    Większość górali...

    Większość górali podobnie jak w Polsce mieszkających na południu kraju, mieszka na dalekim południu Chicago z daleka od centrum.
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  6. #6

    Domyślnie

    Fotograficznie, to wszędzie da się coś ciekawego zobaczyć. Najciekawiej jest oczywiście w Downtown, czyli w samym Chicago (reszta dookoła to przedmieścia). Po centrum najlepiej poruszać się na piechotę. Obawiać się nie ma za bardzo czego, ale jak w każdym, innym, dużym mieście, nie ma co się narzucać przechodniom, szczególnie tym mniej domytym.

    Tu masz idealną stronę, żeby zacząć planować, co zobaczyć: http://www.transitchicago.com
    Polecam obowiązkowo Fields Museum (najlepiej od samiuśkiego rana, bo jeden dzień to mało) i bardzo ciekawe Akwarium.

    Do centrum najlepiej dojechac komunikacją miejską (kolejką) Parkowanie samochodu w centrum jest kłopotliwe/drogie.

    Bardzo popularne Navy Pier możesz sobie darować, obrzydliwie zatłoczone centrum jedzeniowo-zakupowe. Chyba, że masz ochote zobaczyć ciekawych ludzi i porobić streeta. Wtedy, zdecydowanie jest to dobre miejsce.


    Milenium Park i Sears Tower nie trzeba polecać, bo cokolwiek byś robił w centrum i tak tam trafisz

    Nie wiem do kogo jedziesz. Ze swego doświadczenia wiem, że o miasto i jego tajemnice zdecydowanie lepiej pytać tzw. drugie pokolenie emigrantów. Pierwsze, zwykle wie jak dojechać do "siapy", najbliższego kościoła i "liquer store". Na tym zazwyczaj ich wiedza się kończy. Chyba, że będziesz miał szczęscie i trafisz do bardziej cywilizowanych.
    Młodzież w wieku 16+, urodzona i wychowana na miejscu jest zdecydowanie lepszym źródłem informacji, nawet od rodziców, którzy mieszkają tam po 30 lat.

    A na koniec, choćbyś miał pod bronią kogoś zmusić, niech cię zawiozą do sklepu Cabela's - www.cabelas.com
    Przygotuj się, że wydasz tam dużo pieniedzy i nie będziesz chciał wyjść aż do zamknięcia Zakładam, że tak jak ja jesteś funem "męskich aktywności"
    Ostatnio edytowane przez mirekkania ; 05-09-2011 o 21:41

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mirekkania Zobacz posta
    Nie wiem do kogo jedziesz. Ze swego doświadczenia wiem, że o miasto i jego tajemnice zdecydowanie lepiej pytać tzw. drugie pokolenie emigrantów. Pierwsze, zwykle wie jak dojechać do "siapy", najbliższego kościoła i "liquer store". Na tym zazwyczaj ich wiedza się kończy. Chyba, że będziesz miał szczęscie i trafisz do bardziej cywilizowanych.
    Młodzież w wieku 16+, urodzona i wychowana na miejscu jest zdecydowanie lepszym źródłem informacji, nawet od rodziców, którzy mieszkają tam po 30 lat.
    A więc tak - nie jade do nikogo, generalnie zeby bylo smieszniej to tak naprawde jade do Milwaukee (ale ze jest rzut beretem i miasto o wiele ciekawsze to zamierzam sie wybrac w weekend lub w dwa )


    A na koniec, choćbyś miał pod bronią kogoś zmusić, niech cię zawiozą do sklepu Cabela's - www.cabelas.com
    Przygotuj się, że wydasz tam dużo pieniedzy i nie będziesz chciał wyjść aż do zamknięcia Zakładam, że tak jak ja jesteś funem "męskich aktywności"
    NIestety ale w moim przypadku ktos by mnie musial pod bronia zmusic zeby tam jechac hehe. Niestety to nie moja dziedzina...
    Mirekkania dzieki za wpis i ciekawe wiadomosci!

  8. #8

    Domyślnie

    Wielkie miasto, jest co robić, bez obaw. W Chipotle niezłe żarcie jak zresztą u wszystkich meksyków. Ale jak powiedział mój koleżka: w porównaniu z NYC - wiocha. W sumie zgadzam się.
    http://www.pbase.com/andrzejmakal/chicago
    Ostatnio edytowane przez maki ; 05-09-2011 o 23:20
    D800

  9. #9

    Domyślnie

    Ciężko coś doradzać, bo nie piszesz co Cię interesuje.

    Dodam kilka opcji.
    - Wycieczka statkiem po jeziorze. Przystanie są w okolicy mostu przy Michigan Ave. albo na Navy Pier
    - Chinatown

    - Muzeum kolejnictwa - 45 min autostradą w kierunku Rockford
    www.irm.org

    - Wariackie zabawy . Na granicy Illinois i Wisconsin
    www.sixflags.com
    Jak masz czas i chcesz mieć dużo większe wrażenia to trzeba niestety jechać do Ohio do Cedar Point
    http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=112934
    jak i również
    http://www.wisdells.com

    - Bardzo ładny ogród botaniczny na północ od Chicago w drodze do Wisconsin
    www.chicagobotanic.org
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Władca Pixeli Zobacz posta
    Ciężko coś doradzać, bo nie piszesz co Cię interesuje.
    No wiec tak:
    Nie przepadam za miejscami czysto turystycznymi, gdzie jest pełno ludzi, preferuje miejsca w których można poznać nieco lokalnego życia. Wiadomo, ze ciężko to połączyć z bezpiecznym fotografowaniem przeważnie, ale jeśli znasz jakieś ciekawe zaułki i jednocześnie w miarę bezpieczne to śmiało możesz się podzielić.
    Tak żeby zobrazować - będąc w Budapeszcie najbardziej spodobała mi sie dzielnica cygańska, w której czułem się najmniej pewnie podczas całego pobytu w tym mieście oraz ichniejsze metro, w którym spędziłem dużo czasu siedząc ze statywem.
    Generalnie to dzięki za wszelkie porady i namiary.
    Ostatnio edytowane przez locos ; 06-09-2011 o 21:29

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •