Szukaj
I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
http://instagram.com/adrwoz
Chyba jednak nie jest tak różowo, z tego co widzę, to są jaja z updejtami, jakieś inne dziwne problemy.
Czyli ból nadal boli i nadal jest to niefajne![]()
I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
http://instagram.com/adrwoz
Ty piszesz o dystrybucjach. Jak masz kompa od razu złożonego z myślą o os x to nie instalujesz dystrybucji tylko retaila i nic cię nie obchodzi.
dokładnie, czasy dystrybucji zdają się już odchodzić w przeszłość. Na odpowiednio złożonym sprzęcie instaluje się retaila i śmiga.Kwestia tylko w odpowiednim dobraniu komponentów. Mój domowy PC przestał spełniać ten warunek np. po zmianie radeona 5770 na 6950. Ale to maszyna do Flight Simulator a nie pierdół![]()
Ok, złożę grzyba z odpowiednich podzespołów i wszystko będzie śmigać tak jak na moim maku do tej pory? Upgrade, instalacja softu, urządzenia zewnętrzne itd?
I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
http://instagram.com/adrwoz
dokładnie tak, sam tak miałem do momentu zmiany karty grafiki na taką do której nie ma narazie kextów. Powiem więcej, z dyskiem SSD śmigałoby jeszcze lepiej![]()
Niestety nie. "Instalacja z retaila" nie jest możliwa w takim znaczeniu jak na Mac. Instaluje się najpierw na drugim dysku z poziomu działającego OSX. Następnie z racji tego że PC nie ma EFI i musi to być emulowane za pomocą Chameleona. Po tym wszystko działa (prawie) jak na Mac'u. Pracowałem tak ze dwa lata ale zaczynało mnie nużyć gmeranie w systemie przy byle okazji, doktoryzowanie się z kextów itp. Mac to Mac, Hackintosh to Hackintosh.
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Tak. Sama instalacja będzie trochę inaczej wyglądała, ale teraz już są gotowe rozwiązania pod poszczególne płyty główne i jest coraz prościej. Po instalacji różnic w działaniu nie ma. Jedynie jak będziesz chciał zmienić kartę graficznę, muzyczną itp to wtedy będzie się trzeba pobawić z kextami (coś jak sterowniki). Grzebania w systemie z byle okazji jak pisze Tom01 nie ma, chyba że zmiany sprzętowe to jest byle okazja.
Wygodniej mieć normalnego Maca, bo wtedy kompletnie nic cię nie obchodzi. Wtedy jak zmieniasz kartę graficzną to na znacznie droższą niż ta sama do PC, ale dedykowaną pod maca (więc ma efi zamiast biosu) i problemów nie ma żadnych. Podobnie z pozostałym sprzętem - jak kupujesz to kompatybilny z macami wsadzasz i działa.
Ja postawiłem system na początku roku, grzebania żadnego nie było od tamtego czasu (no raz przy zmianie karty graficznej musiałem zmienić jedną rzecz). System chodzi idealnie (w dodatku mam dystrybucję, ale miałem to szczęście że na moim configu chodzi najlepsza z najlepszych i update też mogę robić jak na retailu).
Ostatnio edytowane przez ThomasVoland ; 04-09-2011 o 16:14
Instalacja to nie problem, czarnej magii tam nie ma. Na dzień dzisiejszy mam normalnego maca, ale zaczyna mi brakować koni pod maską (albo mi się tak wydaje ;]) i zaczynam się rozglądać za czymś szybszym. O hackintoshach czytałem ze 3 lata temu i pamiętam, że były z tym jaja, więc temat jakoś zarzuciłem.
No nic, dzięki za cenne informacje![]()
I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
http://instagram.com/adrwoz
Skontaktuj się z nami