Dobrze, że sam zauważyłeś i prawie zgadłeś.Nożyk to typowy bushcraft do zastosowań, nazwijmy je leśno-biwakowych. W kuchni -- owszem, ale tylko polowej.
Co do samych zdjęć to przydałoby się trochę powiewu świeżości. Nóż wbity w pieniek to 90% zdjęć tych ostrych zabawek. Przydałoby się poszukać jakiejś ciekawszej scenerii (brzeg rzeki, jakiś ciekawy, stary las), pobawić małą głębia ostrości, może zaaranżować samemu jakąś scenografię. Grunt to mieć pomysł, z realizacją na pewno pójdzie Ci łatwiej.
Sam ostatnio robiłem sesję jednemu z moich dzieci i wszystko rozbijało się o pomysł… pomysł i jeszcze raz pomysł! Serio.
Jeśli chodzi o nóż… przypomina jak diabli Tlimowego Bushcrafta spearpoint.![]()
Czepił bym się jednej rzeczy -- okładzin, wydają się zbyt grube, no chyba, że ktoś ma szuflę zamiast dłoni. Poza tym wszystko na plus: głownia ze szlifem skandynawskim (na zero), spear point… jeszcze napisz, że z węglówki to będzie w ogóle cudo.![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami