No i wczoraj chyba się stało. Podczas ślubu zaraz na początku przysięgi sabina odmówiła posłuszeństwa. Wcześniej już "rtęć" na termometrze pokazywała przegrzanie, ale nigdy mimo tych wskazań nic się z nią nie działo. Objaw jest taki że lampa nie błyska niezależnie czy jest na aparacie czy też jest odłączona i próbuje wyzwolić bezpośrednio na lampie błysk próbny. Dziś wyjąłem lampę z torby i za kolejną próbą wyzwolenia jej bez podłączania do aparatu błysnęła około 10 razy i tyle. To czy błyskała czy nie zależało od ułożenia lampy, tzn. kręciłem ją na wszystkie strony próbując ją wyzwolić czerwonym przyciskiem raz się udało raz nie. Teraz pytanie do was co mogło się uszkodzić przeczytałem właśnie manual serwisowy sb900 i z niego wynika, że jeśli lampa nie błyska to jedną z przyczyn może być przepalony jeden z bezpieczników i w tym wypadku wynika, że jest to rezystor 0,5 W, ale teraz pytanie czy przy spalonym rezystorze mogło by być tak że czasami lampa błyśnie. Myślałem też o przepalonym palniku ale tu znów pojawia się pytanie czy przy przepalonym palniku była by możliwość wyzwolenia błysku kilkakrotnie co mi się jak już pisałem udało. Ktoś z was miał taką sytuację? Jak się to skończyło tzn. gdzie to naprawialiście i ile to kosztowało?
Zna może ktoś jakiś dobry serwis w Radomiu lub okolicach. Ewentualnie w Warszawie oczywiście zależy mi też na czasie bo jak wiadomo mamy teraz trochę krótszy tydzień roboczy a następna sobota już niedługo.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami