Chociaż mam słabość do kotów, to Filemon jakoś tak na nerwy mi działał...
Szukaj
Chociaż mam słabość do kotów, to Filemon jakoś tak na nerwy mi działał...
odnośnie czeskich bajek, może ktoś ogladał je w telewizji czeskiej to zawsze zaczynały się tym http://www.youtube.com/watch?v=4Ni6dIpQ2yM
A mi głosu tego Pana czasami brakuje, jak oglądam filmy z lektorem (zazwyczaj staram się oglądać z napisami).
http://www.youtube.com/watch?v=Z1fjkfmPCLE
The pięćdziesiąt
Chciałbym mieć kilka szkieł ostrych niczym kieł.
Nikon http://greg77.com/
A Makowa Panienka?
A Pomysłowy Dobromir? - Scenariusz do niego pisał sam Adam Słodowy. Gdyby nie Adam Słodowy pewnie zajmowałbym się czymś zupełnie innym niż teraz robię. Sonda - jak mi powiedzieli, że prowadzący zginęli w wypadku to poczułem się jakby mnie okradziono. W poniedziałki był Zwierzyniec. A jak w piątek przy Pankracym pojawił się Barciś zamiast Pana Zygmunta to odebrałem to jak największe oszustwo. Gdy smok Telesfor wzbogacił się o młodego smoka to był zorganizowany konkurs na jego imię - wygrał Teodor.
Pozdrawiam
A nikt już nie pamięta japońskich bajek, emitowanych w TV Polonia? Z cudownym, włoskim dubbingiem i polskim lektorem.
I nieśmiertelny, bardzo hamerykański He-man!
E tam, nie pamiętamy. Wstyd się przyznać, ale ja nałogowo oglądałem to:
http://www.youtube.com/watch?v=QMtLw...eature=related
Wracałem tylko ze szkoły, rzucałem plecak, telewizor włączałem na polsat i świat przestawał dla mnie istnieć.
Liczyła się tylko Bane Tsukino![]()
The pięćdziesiąt
Chciałbym mieć kilka szkieł ostrych niczym kieł.
Pozostając w klimacie dziewczynek z kucykami i w mundurkach:
http://www.youtube.com/watch?v=C-u5WLJ9Yk4
Pamiętam, że kiedy ten numer się pojawił byłem zatwardziałym metalowcem, ale jak go usłyszałem, to coś we mnie drgnęło
i otworzyłem się również na inne rodzaje muzyki.
The pięćdziesiąt
Chciałbym mieć kilka szkieł ostrych niczym kieł.
Hej, a pamiętacie taką bajkę, kurcze za cholerę sobie nie moge przypomnieć jej tytułu... Generalnie taki zakręcony klimat, gdzieś jakaś podróż dokądś, inny świat w naszym świecie, pod ziemią, kurcze... Takie zupełnie migawki pamiętam... O, pamiętam, że jeden z głównych bohaterów, tai postawny facet miał na nadgarstku taką bransoletę z mini kuszą... Podróżowali takim dziwnym pojazdem, towarzyszyły im takie pękate stworki z długimi nosami i długimi ogonami... Całość była utrzymana w takim dosyć stonowanym klimacie. Kreska trochę podobna do tej w "Tajemnicy złotych miast". Coś komuś się kojarzy? Bo ja w tej chwili więcej nie potrafię opisać. Ale żeby było ciekawiej, czasem mi się przypomni kilka taktów motywu muzycznego z czołówki i sobie zanucę lub zagwiżdżę pod nosem.. Patrzcie, jaka pamięć jest wybiórcza. Tak orientacyjnie to leciało to gdzieś koło 84-85 roku w naszej telewizji. Nie wiem czemu, ale zapamiętałem to jako frnacuską produkcję...
EDIT:
Ok, nie dawało mi to spokoju. Zacząłem szukać. Pogooglałem i mam... Khehe, generalnie sporo zapamiętałem... Wszystko, co tu opisałem, się zgadza. To może mała zagadka? Jaką bajkę opisałem?
Ostatnio edytowane przez Majek ; 09-08-2011 o 14:23
Skontaktuj się z nami