Nigdy tego tu nie było.![]()
Szukaj
Nigdy tego tu nie było.![]()
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Wow! Świetne! Dzięki Wojtcu za podzielenie się tym z nami![]()
![]()
Pursue happiness with diligence
Jaja se robicie, na pewno było ze sto razy...
pozdrawiam, Wojtek
Za karę spadać na zjeżdżalnię
pozdrawiam, Wojtek
Cóż można powiedzieć temu chłopcu ze zdjęcia?
- Nie ścieraj się tak...
![]()
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
to powinno byc na koncu zjezdzalni typu kamikadze![]()
"Amatorzy zbudowali Arke, Profesjonalisci Titanica..."
A tak nawiążę do tematu z przed ok miesiąca z "bunią" i przyczepką. Tam widzę u gościa ciągłe hamowanie na aucie, jeśli przyczepka nie miała dobrych hamulców (a i to mogło braknąć) to nie dziwna końcówka, gdyby puścił hamulce i lekko dodał gazu to pewnie szybko by ustabilizował. Sam to kiedyś miałem, po wyprzedzaniu innego auta mając za sobą dobrze załadowaną przyczepkę nieco przyhamowałem przy prędkości ok 100 km/h, przyczepka już mi latała na tyle solidnie że zaczynało nosić tył auta, lekkie przyśpieszenie zaraz uspokoiło - to tak gdyby komuś coś podobnego na drodze się trafiło.
Put some fun between your legs
-ride a horse
Skontaktuj się z nami