Hehe... Owszem jestem uważany za Fujikowego Taliba (konserwatystę jak kto woli) ale błaaagam...
Jak już było wcześniej wspomniane test niestety z kiszki... Przepuść slajd przez dobry skaner i dopiero porównuj...
Szukaj
Hehe... Owszem jestem uważany za Fujikowego Taliba (konserwatystę jak kto woli) ale błaaagam...
Jak już było wcześniej wspomniane test niestety z kiszki... Przepuść slajd przez dobry skaner i dopiero porównuj...
ale po co to porównanie ? i gdzie tu chociaż zdanie o porównaniu puszek jak ja widze ciagle porównanie matrycy fuji do skanu negatywu z jakiegos tam aparatu ...Akurat imho zamiast f80 można by wstawić w tytul watku cokolwiek
Jak już chcesz porównywać aparaty to pisz o guzikologii szybkości AF ergonomii wykonaniu etc
nie test tylko "test" i porównuję co mam ot z czystej ciekawości. Jestem f80 zachwycony i myślę że do "zadań specjalnych" właśnie tego będę używał ale byłem ciekaw co z tego da się na kompie wyciągnąć.
Pisałem na początku by nie traktować tego zbyt poważnie, ot zrobiłem sobie porównanie to się nim dzielę, może kogoś to zainteresuje może nie, ot ciekawostka. Jak przyjdzie velvia też dolożę ale to szybko nie nastąpi, może jeszcze ilforda deltę dołożę.
zupełnie bez sensu. Nie dośc że tytuł powinien brzmieć - porównanie matrycy Fufu i jakiegoś materiału światłoczułego.
Pozwolę się nie zgodzić.
Porównałem efekt wykonania tego samego kadru s5 i f80(z filmem kodaka, skanowanym v330).
Byłem ciekaw różnic, co wyraźnie napisałem w pierwszym poście, z którego zrozumieniem wszyscy zdają się mieć problem.
Nie porównywałem body, nie porównywałem matrycy z filmem.
Zrobiłem zdjęcie s5 i to samo f80 i porównałem dwa aspekty które mnie interesowały DR i ostrość, w takiej formie jakiej będę używał.
Czy to jest aż tak bardzo niezrozumiałe?
seler nie ma sie co spinac ale jednak udzieleajcy sie w tym watku maja racje
to nie jest zadne f80 vs S5
tylko S5 vs film kodaka, epson 330, umiejetnosci skanerzysty i soft do skanowania (ktorego swoja droga nie wymieniles, a ktory moze bardzo duzo zmienic w jakosci skanow)
Tytuł jest po prostu zwięzły, pierwszy post zawiera wszystkie te informacje w szczególe.
Zupełnie nie rozumiem tej ekscytacji tytułem wątka, wiadomym jest że nie ma za bardzo sensu porównywać body cyfrowego do analoga (choć mam podejrzenie że AF w F80 jest mniej skuteczny) a jedynie obrazek jaki mogę uzyskać w swoich warunkach domowych, co zresztą w pierwszym zdaniu posta wyłożyłem.
Głównym sprawdzeniem "testu" był DR, byłem ciekaw jak się ma do s5 do której przestałem nawet używać szarej połówki bo nie była potrzebna a przy okazji ostrość, przy pełnej świadomości zmiennych jakie wynikają z użycia takiego a nie innego filmu, skanera czy softu.
Spodziewałem się że może ktoś będzie chciał podzielić się swoimi doświadczeniami być może z podobnych porównań albo wiedzą z zakresu skanowania na "domowych" skanerach itp. a tymczasem mamy dwie strony postów że tytuł nie taki bądź wiele wnoszących krytyk że "test jest do du..py"
Stąd ponowna moja prośba do moderatora o usunięcie.
Skontaktuj się z nami