wtedy bedzie już za pózno, nie bedzie mozna bez nich zyc (juz jest trudno)
Szukaj
wtedy bedzie już za pózno, nie bedzie mozna bez nich zyc (juz jest trudno)
Jak 25 lat temu czytałem, że pod koniec wieku będzie na świecie tylko 20 producentów samochodów, myślałem że ze śmiechu wypluję żołądek.
Jak pod koniec wieku w Europie zostało czterech czy pięciu producentów (np. Anglia nie ma swojego), a taki sztandar jak Merc sprzedał się amerykańcom - już się tak nie śmiałem. Nie liczyłem, ale chyba nie zostało ich 20-tu? Wydaje się, że mniej...
Obawiam się (wracając do branży komputerowo - software'owej), że niestety mali zostaną wyparci lub kupieni, zostanie MS i Adobe i userzy bez linuxa nawet nie pierdną. I wbrew temu co im życzę (a Ty też czornyj) korporacje mają sie coraz nieźlej, niestety...
Komunizm też miał się coraz nieźlej, niestety przekładało się do bezpośrednio na prosty fakt, że ludzie mieli się coraz gorzej. A to na dłuższą metę cholernie zaczyna ich w pewnym momencie irytować...
Obyś miał rację, choć akurat moja irytacja z powodu wyparcia Quarka i całkowitego zniknięcia Macromedii wcale im nie pomogła...
Komunizm zniknął, bo nie wyrobił finansowo - a w dającej się przewidzeć przyszłości widzisz coś w profesjonalnej poligrafii, co nie będzie miało związku z Adobe, postscriptem i tymi rzeczami? Oni mają jeszcze sporo pary, zapędów monopolistycznych i kasy, żeb wyeliminować każdą konkurencję.
Czornyj, widzę czarno. Spod maca/windy i Adobiego już się nie wywiniemy...
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Kilka lat temu Microsoft pozwalał stosować FAT na kartach pamięci. Póżniej kiedy zobaczyli, że jest to stosowane w milionach kamer podali do sądu wiele firm i kazali płacić spore kary plus licencje od każdej nowej kamery.
Myślę, że jest to nauczka aby nie wierzyć monopoliście.
Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
Byly juz plany ze wspomnianym przez Jacka JPG2000... O PNG tez bylo glosno -- przy wzrastajacych predkosciach laczy internetowych mial zastapic licencjonowanego GIFa i "przestarzalego" JPGa. Probowano tez troche z LWF (nota bene swietna kompresja + mozliwosc zabezpieczania na haslo) i LDF. Koniec koncow dalej jedziemy na JPGu. Murem, ktory zapewne to zatrzyma bedzie znow internet.Co jak co, ale nagla przesiadka calego swiata uzytkownikow na przegladarki WWW (a na tym glownie polega sila JPGa), ktore obsluguja tylko nowy format i rezygnacja z kompatyblinosci tych przegladarek z JPGiem, jest raczej niemozliwa. Jesli jednak MS i Adobe beda uparcie wpychac ten format wszedzie gdzie sie da, to i tak potrwa to ladnych pare lat.
Czesto wspominany MP3 jest tutaj najlepsza analogia. Ilez to nowych formatow po nim powstalo -- i z jakimi sensownymi zaletami...? A swiat nadal zalewaja empetrojki... Mimo, ze w tym przypadku bylo by znacznie prosciej, bo nowe wersje "playerkow" softwareowych powstaja z dnia na dzien i nie problem je zauktualizowac.
Ostatnio edytowane przez stig ; 13-03-2007 o 07:29
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 13-03-2007 o 08:58
analogia do mp3 bardzo trafna, przez wzglad na powstały do tej pory wszechzbiór plików w tym formacie którego ludzie się nie wyzbędą zbyt prędko, format będzie trwał jeszcze latami, IMO z dekade - dwie najmniej. ile lat na rynku bylo bmp i jaki wtedy byl postep w dziedzinie grafiki cyfrowej? a ile lat jest jpg...? a ile sie zmienilo od czasow pierwszych jpg. kazdy nowy windows mial byc INNY a prawde mowiac wszystkie dzialaja na tyle podobnie i kompatybilnie ze da sie normalnie pracowac na wiekszosci wersji (np jestem teraz w pracy gdzie mam windowsa nt z przed 10 lat na ktorym "smiga" opera.. ktora dziala poprawnie jak na xp.). kazdy nowy windows ma dodatki z ktorych korzysta zaledwie procent ludzi. musieli by na upartego wywalic z visty obsluge jpgów i propagande wprowadzic ze jpg to nasienie szatana, komunistyczny wynalazek szpiegujacy inwigilujacy i przyczyna wszystkich problemow epoki cyfrowej - i tak by to nic nie dalo, miesiac przed takim ogloszeniem byly by w necie juz ruskie patche do visty z pelna obsluga jpgów. nie mamy co sie martwic, takie nowinki rodzą się i umierają zaraz po wprowadzeniu w zycie.. a ze microshit kopiuje wszystko i wszystkich to nie nowosc heheh. z jednego produktu microshitu jestem szczesliwy, uwielbiam swoja klawiature tejze firmy, ciekaw jestem tylko jaka firma ją zaprojektowala i wyrpodukowala i sprzedala microsoftowi..
mala wage tej calej informacji podkresla cytat "Co natomiast oznacza sam skrót HD w HD Photo? Otóż, wbrew pozorom, to wcale nie High Definition. HD Photo tak naprawdę... nie oznacza nic! Microsoft ma po prostu nadzieję, że ta nazwa dobrze wpasuje się w modę na HDTV."
ot cos nowego wprowadzili zeby podjarani literkami HD nie nudzili sie zbytnio przez miesiac od zakupu (badz tez niekoniecznie) visty. Tak jak byla moda na 64 bity... tak jak kiedys był szał DVD.. ze plyty CD juz w ciagu roku wyjda z produkcji i uzytku.. BTW, uzywacie flopa? ja go od paru lat nawet w obudowie nie mam ale w nowych zestawach wciaz jest montowany... wciaz jest kompatybilny i nawet jesli nie zostal zamontowany to mozna go dokupic i kazda MB bedzie posiadala slot i kazda obudowa szuflade na ten przelomowy swojego czasu wynalazek. Uwazam ze jpg jest rownie mocno wryty w nasza epoke i predko wyparty nie zostanie.
Ostatnio edytowane przez Kacper_84 ; 13-03-2007 o 08:54
D80, FM2n + konfitury w spiżarce ;]
"- Po co wasze swary głupie,
- Wnet i tak zginiemy w zupie!" J. Brzechwa
Sukces Adobe polegał na tym, że opracowała doskonałe narzędzia dla projektantów graficznych i standardowy język opisu strony PostScript, który wyewoluował w PDF. Czego nie zrobili sami, to ukradli - na InDesigna przesiadłem się bez problemu, bo program był praktycznie toczka w toczkę zerżniętym skwarkiem z kilkoma niezwykle istotnymi możliwościami i z lepszą integracją w środowisko Adobe. Tylko powoli zaczyna się dziać podobnie jak w M$ - Adobe przestaje doskonalić swe narzędzia, a zaczyna dokładać do nich zbiór bzdur, który jedynie skutecznie zamula pracę i ma nas nakłonić do kolejnej zmiany sprzętu. Arogancja Microsoftu już powoli zaczyna przynosić rezultaty - coraz trudniej im zmusić ludzi do zakupu nowych systemów, które poza jeszcze większym zamulaniem systemu nic nowego nie wnoszą. Wg mnie prędzej czy później jedni i drudzy się na takiej polityce przejadą - właśnie dlatego, że nie wyrobią finansowo. Korporacja ma mnóstwo kasy, ale też żre ją niemiłosiernie by się utrzymać. Jak tylko stracą parę, będą mieć problem...
Skontaktuj się z nami